​Dziś odbędzie się pogrzeb generała Janusza Brochwicz-Lewińskiego ps. "Gryf", żołnierza Batalionu AK "Parasol". Uroczystość będzie miała charakter państwowy, weźmie w niej udział prezydent Andrzej Duda. Generał "Gryf", dowódca obrony Pałacyku Michla w Powstaniu Warszawskim, zmarł w wieku 96 lat 5 stycznia 2017 roku.

Zdjęcie

Janusz Brochwicz-Lewiński ps. "Gryf" zmarł w wieku 96 lat /Rafał Oleksiewicz /Reporter
Janusz Brochwicz-Lewiński ps. "Gryf" zmarł w wieku 96 lat
/Rafał Oleksiewicz /Reporter

Ceremonia pogrzebowa rozpocznie się o godzinie 11.00 mszą świętą w Katedrze Polowej Wojska Polskiego w Warszawie. O godzinie 13:00 na Powązkach Wojskowych rozpocznie się pochówek generała.

Janusz Brochwicz-Lewiński urodził się 17 września 1920 roku w Wołkowysku. We wrześniu 1939 roku walczył w stopniu kaprala podchorążego. Po agresji ZSRR na Polskę, dostał się 18 września do niewoli sowieckiej, z której zbiegł i wstąpił do ZWZ-AK. Służył między innymi pod komendą porucznika Hieronima Dekutowskiego "Zapory", jednego z najbardziej znanych żołnierzy antykomunistycznego podziemia.

Miał przydomek "Rycerski Dowódca"

Od 1940 do 1942 pracował w Puławach na stanowisku administracyjnym, będąc jednocześnie pracownikiem polskiego wywiadu. Zdekonspirowany, przedostał się do Lublina i Janowa Lubelskiego i do stycznia 1944 roku kierował jednym z oddziałów partyzanckich na Lubelszczyźnie. Wśród Niemców miał przydomek "Rycerski Dowódca". Potem został przeniesiony do batalionu do zadań specjalnych AK "Parasol", gdzie był instruktorem wyszkolenia w konspiracyjnej podchorążówce.

Reklama

Krótko przed Powstaniem Brochwicz-Lewiński dowodził atakiem na aptekę Wendego przy Krakowskim Przedmieściu, podczas którego zdobyto narzędzia, lekarstwa i materiały opatrunkowe dla żołnierzy podziemia. W Powstaniu Warszawskim do 5 sierpnia dowodził obroną Pałacyku Michla na Woli. Jego załoga kilkakrotnie odpierała niemieckie natarcia wspomagane jednostkami pancernymi. "Gryf" został ciężko ranny w walce na cmentarzu ewangelickim na Woli. Po kapitulacji był więźniem obozu jenieckiego.

Służył w gwardii przybocznej króla Jerzego VI

Po wojnie przebywał na emigracji w Anglii. Wstąpił do armii brytyjskiej, służył między innymi w gwardii przybocznej króla Jerzego VI. Jako agent wywiadu działał w Palestynie i Sudanie. W 2002 roku wrócił do Polski. Działał aktywnie w środowisku kombatanckim, popularyzował historię wśród młodzieży. Wspierał prace Instytutu Pamięci Narodowej na rzecz identyfikacji ofiar terroru komunistycznego. IPN przyznał mu w 2016 roku tytuł Kustosza Pamięci Narodowej.

W 2007 roku uczestniczył w akcji billboardowej programu "Patriotyzm Jutra". W latach 2009-2014 zasiadał w Kapitule Orderu Wojennego Virtuti Militari. W 2014 roku był członkiem Komitetu Honorowego Fundacji "Łączka".

Generał Janusz Brochwicz-Lewiński był też Honorowym Obywatelem Warszawy. W 2008 roku prezydent Lech Kaczyński awansował go do stopnia generała brygady. Pośmiertnie prezydent Andrzej Duda przyznał Januszowi Brochwicz-Lewińskiemu stopień generała dywizji.

Artykuł pochodzi z kategorii: Aktualności