Muzeum w byłym obozie koncentracyjnym Auschwitz masowo odwiedza młodzież z całej Europy, ale coraz rzadziej Polacy - pisze Piotr Subik w "Dzienniku Polskim".

Zdjęcie

w 2014 roku Muzeum Auschwitz odwiedziło więcej młodych Brytyjczyków niż Polaków /Andrzej Iwańczuk/Reporter /Reporter
w 2014 roku Muzeum Auschwitz odwiedziło więcej młodych Brytyjczyków niż Polaków
/Andrzej Iwańczuk/Reporter /Reporter

"Musimy przekazywać młodym pamięć nie z uwagi na przeszłość, lecz w trosce o teraźniejszość i przyszłość" - przekonuje dr Alicja Bartuś, która kieruje Oświęcimskim Forum Praw Człowieka (OFPC), cytowana przez dziennik. 

"Dla nowej generacji te wydarzenia stają się abstrakcyjne (dotyczące wojny - red.). To niezwykle groźne, bo przecież powody, które doprowadziły do zbrodni drugiej wojny, mogą się powtórzyć" - uważa z kolei prof. Andrzej Zoll, który od lat wspiera istnienie Forum.

Reklama

Jak zaznacza "DzP", po zmianie sposobu nauczania historii w szkołach wprowadzonych kilka lat temu przez minister Katarzynę Hall, liczba polskich uczniów odwiedzających miejsca pamięci takie jak Auschwitz, Majdanek czy Stutthof dramatycznie zmalała. W 2014 r. spadek ten przekroczył 70 proc. a w muzeum Auschwitz zauważono, że wśród odwiedzających jest więcej młodych Brytyjczyków niż Polaków.

Stąd próby podjęcia zmiany takiego stanu rzeczy. Władze samorządowe organizują programy, których częścią mają być wizyty uczniów w miejscach takich jak Muzeum Auschwitz. Pierwszy był Wrocław. Dziś podobny program wprowadza na terenie województwa Małopolska. 

Artykuł pochodzi z kategorii: Aktualności