W lesie pod Choszczówką w północno-wschodniej części Warszawy znajduje się niezbadana mogiła, w której mogą spoczywać Żołnierze Wyklęci - informuje "Nasz Dziennik".

Wiedzę na ten temat przekazał przed śmiercią swojej córce Janusz Morawski, który w latach 60. ubiegłego wieku pracował w warszawskich więzieniach przy ul. Rakowieckiej i na Białołęce.

Według niego, w Choszczówce znajduje się duża masowa mogiła i wiele innych. Córce opowiadał, że w grobach tych spoczywają niewinni Polacy, ofiary PRL-owskich więzień i UB. Za życia dotarł do jednej z mogił, w której mieli zostać zakopani m.in. więźniowie z więzienia "Toledo" na warszawskiej Pradze.

Reklama

Poinformowany o tym przez gazetę prof. Krzysztof Szwagrzyk, pełnomocnik prezesa Instytutu Pamięci Narodowej ds. poszukiwań miejsc pochówku ofiar terroru komunistycznego uważa, że informacje te należy sprawdzić.

Artykuł pochodzi z kategorii: Aktualności