Historycy w czasie internetowych kwerend odkryli kolejne archiwalia, które mogą być istotne dla śledztwa IPN ws. obławy augustowskiej. To przesuwa w czasie wniosek o rosyjską pomoc prawną, bo konieczne jest ich przetłumaczenie na język polski i analiza.

Zdjęcie

Zdj. ilustracyjne /STANISLAW KOWALCZUK /East News
Zdj. ilustracyjne
/STANISLAW KOWALCZUK /East News

Tzw. obława augustowska z lipca 1945 r., to największa niewyjaśniona zbrodnia popełniona na Polakach po II wojnie światowej. Głównym celem trwającego od kilku lat śledztwa IPN jest ustalenie liczby ofiar i miejsca, lub miejsc, ich pochówku.

Kilka miesięcy temu historycy Instytutu odkryli zbiory archiwalnych dokumentów sowieckich dotyczących obławy, publikowane na internetowym portalu z materiałami z archiwów ministerstwa obrony Rosji. Dotyczą one działalności 50. Armii III Frontu Białoruskiego Armii Czerwonej.

Reklama

"Operacja przeczesywania lasów"

Dokumenty te pokazują przebieg i skalę akcji, nazywanej w nich "operacją przeczesywania lasów" skierowanej przeciwko Armii Krajowej, a także podziemiu litewskiemu. Objęła ona obszar blisko 3,5 tys. km kw.; uczestniczyło w tych działaniach ok. 40 tys. żołnierzy.

Dokumenty były sukcesywnie tłumaczone i analizowane, a na wrzesień pion śledczy IPN planował skierowanie do strony rosyjskiej wniosku o pomoc prawną, by podjąć próbę pozyskania uwierzytelnionych odpisów archiwaliów.

Wniosek będzie jednak odsunięty w czasie: do materiałów śledztwa trafiła bowiem kolejna partia archiwalnych dokumentów odkrytych na rosyjskich stronach.

Szef pionu śledczego IPN w Białymstoku prok. Janusz Romańczuk powiedział PAP, że dokumenty dotyczą działalności, w lipcu 1945 roku, 29. Korpusu Strzeleckiego (96 kart), 73. Dywizji Strzeleckiej (8 kart) i 102. Dywizji Strzeleckiej (46 kart), wchodzących wówczas w skład 50. Armii Wojsk ZSRR.

"Dotychczas z rosyjskich stron internetowych pozyskano 835 kart. Materiały te są już przetłumaczone na język polski. Zdaniem historyków białostockiego IPN, na rosyjskich stronach internetowych umieszczonych jest jeszcze ok. 1,4 tys. kart 50. Armii, których treść może dotyczyć obławy augustowskiej" - dodał prokurator Romańczuk.

"Wydaje się, iż wniosek o pomoc prawną może być wyekspediowany (do strony rosyjskiej - PAP) na przełomie roku, o ile oczywiście nie zajdzie konieczność tłumaczenia na język polski dodatkowych materiałów z rosyjskich stron internetowych" - powiedział.

Wysłany został za to wniosek o pomoc prawną ze strony Litwy. Chodzi o ustalenie losów dwunastu osób narodowości litewskiej, które - jak wskazują archiwalia - zostały zatrzymane w czasie obławy augustowskiej, a następnie przekazane litewskim służbom NKWD.

Wcześniejsze wnioski o litewską pomoc były rozpatrywane pozytywnie, ale przekazane stamtąd informacje nie wniosły nowych, istotnych faktów do śledztwa.

Dzień Pamięci Ofiar Obławy Augustowskiej

W 2015 r. Sejm RP ustanowił na 12 lipca Dzień Pamięci Ofiar Obławy Augustowskiej.

W tegoroczne Święto Wojska Polskiego, na Grobie Nieznanego Żołnierza w Warszawie, została odsłonięta tablica upamiętniająca podziemie antykomunistyczne. Wśród upamiętnionych wydarzeń była również obława augustowska.

Znalazł się tam napis: "Obława Augustowska 12-21 VII 1945 (czyli operacja oddziałów NKWD i SMIERSZ, w której zginęło co najmniej 592 działaczy podziemia niepodległościowego i która pozostaje największą niewyjaśnioną zbrodnią popełnioną na Polakach po II wojnie światowej)".

Artykuł pochodzi z kategorii: Aktualności