Jedną z największych fortun polskich na Ukrainie stworzył Karol Lucjan Jaroszyński (1877-1929) urodzony w Babinie, w majątku rodzinnym. Najpierw przegrał spadek po ojcu, po czym szczęście mu sprzyjało i „rozbił bank" w kasynie w Monte Carlo.

Zdjęcie

Trzej bracia Jaroszyńscy, od lewej: Dino oraz w mundurach kadetów Karlo i Jontek, lata 20 XX w. - fot. Maria A. Jaroszyńska /Archiwum autora
Trzej bracia Jaroszyńscy, od lewej: Dino oraz w mundurach kadetów Karlo i Jontek, lata 20 XX w. - fot. Maria A. Jaroszyńska
/Archiwum autora

Ogromną fortunę zainwestował w cukrownie  i stał się jednym z najbogatszych ludzi w Rosji. Był właścicielem ponad 50 cukrowni,  rafinerii, udziałowcem żeglugi na Dnieprze, akcjonariuszem kilku banków rosyjskich. Należało do niego wiele posiadłości m. in. w Petersburgu, Warszawie, Odessie, Monte Carlo, Londynie, Francji.

Jako przewodniczący Komitetu Organizacyjnego Uniwersytetu Katolickiego w Lublinie  zadeklarował w 1918 roku wsparcie materialne dla powstającej uczelni.

Reklama

Bratem Karola był Władysław Edward Jaroszyński (1872-1934), również gospodarujący z sukcesem, właściciel odziedziczonego po ojcu Babina, ożeniony z Marią Antoniną ze Złotnickich (1887-1961). Para małżeńska miała trzech synów i właśnie wspólna fotografia młodzieńców jest przedmiotem naszego zainteresowania.

Możliwe, że zgodnie z zasadą konkursu wystarczyłoby to jedno zdjęcie, lecz załączonych kilka innych dokładniej ilustruje historię braci. Unicestwione zostało szczęśliwie zapowiadające się ich życie. Tragiczy los który ich spotkał już jako walczących z okupantami żołnierzy, śmierć z rąk sowieckich oprawców, był także udziałem wielu tysięcy oficerów polskich, ich towarzyszy broni.

Matka chłopców Jontka, Karla i Dina urodzonych w 1905, 1907 i 1915 roku, miała zdolności plastyczne i pasję fotografowania. Wykonane przez nią albumy są swoistymi dziełami sztuki. Dziesiątki fotografii w dwóch ogromnych albumach przedstawia szczęśliwe dzieciństwo i młodość synów, które spędzili w przepięknym majątku ziemskim i na licznych wyjazdach zagranicznych. Niektóre ze zdjęć zostały przez matkę pokolorowane. Wklejone fotografie wraz z  naniesionymi z rozmachem podpisami tworzą interesujące kompozycje.

Małych chłopców zgodnie z ówczesną modą ubierano w sukienki, w tym przypadku być może trochę przesadnie i za długo w czasie, jakby matka marzyła także o córkach. Ich stroje były bardziej dziewczęce od ubiorów koleżanek, co można zauważyć na wspólnych zdjęciach. Nawet, kiedy dorastali, nosili jeszcze długie włosy skręcone w loki oraz szerokie kołnierze z kokardami i fontaziami. Tak zostali też przedstawieni na obrazie namalowanym przez Kazimierza Mordasiewicza. Ten dużego formatu portret zdobił salon babińskiego dworu. Wykonany w 1912 roku na trzy lata przed narodzinami najmłodszego Dina, ukazywał oprócz Jontka i Karla także ich ulubionego ogromnego psa Lorda.  

Zdjęcie

Reprodukcja obrazu Kazimierza Mordasiewicza z 1912 r. przedstawiającego Jontka i Karla oraz Lorda /Archiwum autora
Reprodukcja obrazu Kazimierza Mordasiewicza z 1912 r. przedstawiającego Jontka i Karla oraz Lorda
/Archiwum autora

Dopiero zdjęcia z okresu dojrzewania pokazują ich już jako wyrośniętych, inteligentnych chłopaków, później młodzieńcow, w końcu przystojnych mężczyzn. Uczęszczali do szkoły kadeckiej.

Załączona na wstępie fotografia z lat dwudziestych przedstawia najmłodszego Dino, który dopiero za kilka lat zacznie studiować prawo oraz dwóch starszych braci w mundurach kadetów z charakterystycznymi odznakami na czapkach - "słonkiem kadeckim“. Nie przeczuwają, że za kilka lat wybuchnie wojna, która zniweczy ich plany, a dwóm z nich odbierze życie.

W 1939 roku najstarszy 34-letni Jontek i najmłodszy 24-letni już Dino, który dopiero co skończył studia prawnicze, walczyli w kampanii wrześniowej, zostali internowani w Starobielsku, a w 1940 roku zamordowani w Charkowie.

Trzeci brat 32-letni Karlo, który już wcześniej mieszkał zagranicą, był żonaty i miał małe dzieci, wstąpił do utworzonej w 1940 r. w Syrii Brygady Strzelców Karpackich, której na początku 1941 r. nadano nazwę Samodzielnej Brygady Strzelców Karpackich dowodzonej przez gen. Stanisława Kopańskiego.

W 1942 roku zmieniła ona nazwę na 3. Dywizję Strzelców Karpackich, a następnie weszła w skład II Korpusu Polskiego gen. Władysława Andersa. Karlo - Karol Benedykt Jaroszyński w 1932 r. ożenił się z Marią Inkinen, z którą miał dwóch synów Tadeusza i Pawła, urodzonych w 1933 i 1935 roku. Po wojnie, po opuszczeniu II Korpusu, w 1946 roku urodził mu się trzeci syn Karol. Był Kawalerem Krzyża Maltańskiego, doczekał się trzech wnuczek i trzech wnuków, zmarł w Johannesburgu w 1973 roku.

Bracia Jaroszyńscy urodzeni w Babinie na Ukrainie:

1. Antoni Józef (Jontek) - ur. 1905 r., porucznik 1. pułku Ułanów Krechowieckich, potem 26. pułku Ułanów im. Karola Chodkiewicza, uczestniczył w kampanii wrześniowej, internowany w obozie w Starobielsku. Zamordowany w 1940 r. w Charkowie.

2. Karol Benedykt (Karlo) - ur. 1907 r., walczył w Samodzielnej Brygadzie Strzelców Karpackich, następnie w II Korpusie Polskim gen. Władysława Andersa, Kawaler Krzyża Maltańskiego. Zmarł w Johannesburgu w 1973 r.

3. Władysław Edmund (Dino) - ur. 1915 r., prawnik, ppor. rezerwy, brał udział w kampanii wrześniowej, internowany w Starobielsku. Zamordowany w 1940 r. w Charkowie. 


Stefan Okołowicz

---------------------------

Prezentowana opowieść to praca nadesłana na konkurs "Historia jednej fotografii". Rozstrzygnięcie konkursu ogłosimy 16 maja 2014 r.

Artykuł pochodzi z kategorii: Historia jednej fotografii