W latach 70. w ZSRR mieszkało ok. 2 mln Polaków, dla władz PRL-u jakby nie istnieli. Inaczej było z Polonią na Zachodzie i w USA - komuniści zabiegali o jej względy, bowiem wpływy rodaków mogły pomóc w uzyskaniu kredytów.

Zdjęcie

Pod listem podpisał się m.in. Zbigniew Herbert /Jan Juchniewicz /Fotonova
Pod listem podpisał się m.in. Zbigniew Herbert
/Jan Juchniewicz /Fotonova

List "15" zredagowali Zygmunt Mycielski i Zbigniew Herbert, pismo wysłano do Józefa Tejchmy, ministra kultury PRL i zarazem członka Biura Politycznego KC PZPR. W liście apelowano do władz o zainteresowanie się sytuacją rodaków mieszkających w ZSRR: "Apelujemy przeto do rządu PRL o uzyskanie dla Polaków w ZSRR praw, z jakich korzystają nasi rodacy zamieszkali w innych krajach. Jest sprawą pilną i naszym zdaniem konieczną rozszerzenie kontaktów miedzy krajem a Polonią radziecką, ułatwienie wyjazdów zarówno indywidualnych, jak i zbiorowych, bardziej niż dotychczas swobodne uczestniczenie w zjazdach, zlotach, festiwalach i koloniach dla dzieci. Pragniemy, aby nasi rodacy ze Związku Radzieckiego mieli możliwość nieskrępowanego wypowiadania się na temat swoich potrzeb, zwłaszcza w dziedzinie kultury, oświaty i religii. Niech zostanie im udzielona we wszystkich dziedzinach niezbędna i zorganizowana opieka".

Pod listem podpisali się: kompozytor Zygmunt Mycielski, poeta Zbigniew Herbert, prof. Edward Lipiński - nestor polskich ekonomistów, ks. Jan Zieja, Antoni Słonimski, poeta Wiktor Woroszylski, pisarz Tadeusz Konwicki, astronom prof. Włodzimierz Zonn, pisarz Kazimierz Brandys, krytyk literacki Jan Nepomucen Miller, pisarz i dziennikarz Andrzej Szczypiorski, pisarz Jacek Bocheński, pisarz Marek Nowakowski, pisarz i krytyk literacki Andrzej Kijowski oraz aktorka Zofia Małynicz.

Reklama

List, chociaż wyważony, został uznany przez SB za "godzący w interesy sojusznicze PRL w stosunkach z ZSRR".

AS

Artykuł pochodzi z kategorii: Kartka z kalendarza

Więcej na temat:Polacy w ZSRR