We wsi Józefów Duży w powiecie łukowskim Niemcy rozstrzelali 217 mężczyzn z okolicznych wsi.

Zdjęcie

Dowódca SS i policji na Dystrykt Lublin Generalnego Gubernatorstwa Odilo Globocnik /Z archiwum Narodowego Archiwum Cyfrowego
Dowódca SS i policji na Dystrykt Lublin Generalnego Gubernatorstwa Odilo Globocnik
/Z archiwum Narodowego Archiwum Cyfrowego

Zbrodni na Polakach dokonał jeden z oddziałów niemieckiego Selbschutzu, będący pod komendą zbrodniarza wojennego Otto Globocnika. 217 Polaków zostało schwytanych w obławie, a następnie wieczorem 14 kwietnia 1940 roku rozstrzelanych karabinami maszynowymi.

Dlaczego Niemcy zamordowali 217 Polaków mieszkających w powiecie łukowskim na Lubelszczyźnie?

Reklama

W okolicy zamordowana została pięcioosobowa rodzina folksdojczów. Zbrodnia miała charakter rabunkowy. Niemcy, zamiast ścigać sprawców, przeprowadzili akcję odwetową i zastosowali odpowiedzialność zbiorową.

Tymczasem prawdziwy sprawcy zbrodni zostali schwytani kilka dni później przez polską policję.

O niemieckim terrorze w Lubelszczyźnie poświadcza również wypadek, który miał miejsce 15 kwietnia, dzień po zbrodni w Józefowie Dużym, a który opisał w książce "Generalne Gubernatorstwo. Mroczne serce Europy Hitlera" Martin Winstone. Jeden z podoficerów SS zgwałcił w sąsiedniej wiosce niepełnosprawną umysłowo dziewczynę. Niemiec został uniewinniony przez sąd SS. Za okoliczność łagodzącą uznano bowiem "nadzwyczajny stres emocjonalny" wywołany u esesmana uczestnictwem we wcześniejszej masakrze Polaków.

Artykuł pochodzi z kategorii: Kartka z kalendarza