W trakcie zainaugurowanego 14 maja 1957 roku IX plenum Komitetu Centralnego Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej Władysław Gomułka wystąpił przeciwko "rewizjonistom". W ten sposób określano działaczy popierających przemiany z października 1956 roku.

Zdjęcie

Władysław Gomułka chwalił "demokrację socjalistyczną" i "centralizm demokratyczny" /AFP
Władysław Gomułka chwalił "demokrację socjalistyczną" i "centralizm demokratyczny"
/AFP

Czym był "rewizjonizm"? Według ówczesnych słów Gomułki, to "zniekształcenie marksizmu lub wprowadzenie do jego nauki błędnych i fałszywych tez, które nie odzwierciedlają prawidłowo rzeczywistości społecznej".

Przy okazji Gomułka chwalił "demokrację socjalistyczną" i "centralizm demokratyczny", jako przeciwieństwa "rewizjonizmu".

Reklama

Do grona "lewicy październikowej", czyli działaczy partyjnych popierających kontynuowanie i rozszerzanie demokratyzacji zapoczątkowanej w październiku 1956 roku, Gomułka zaliczył Leszka Kołakowskiego, Wiktora Woroszylskiego i Romana Zimanda, którzy w trakcie plenum zostali słownie zaatakowanie przez "Towarzysza Wiesława".

Dlaczego Gomułka odszedł od ideałów października 1956 roku?

Jak pisze Jerzy Eisler w "Siedmiu wspaniałych", po styczniowych wyborach 1957 roku "najpilniejszą sprawą z punktu widzenia kierownictwa partyjnego była pacyfikacja nastrojów społecznych. (...) Z punktu widzenia gomułkowskiego kierownictwa walka z 'rewizjonizmem' stanowiła zatem jedno z najważniejszych zadań, jako że osoby utożsamiana z tym nurtem w partii należały do zadeklarowanych zwolenników przemian październikowych".

Dodajmy, że pierwszy sekretarz KC określał rewizjonistów mianem "gruźlicy". Rozprawienie się z chorobą nastąpiła właśnie w trakcie IX plenum.

Artykuł pochodzi z kategorii: Kartka z kalendarza

Więcej na temat:Władysław Gomułka