W rocznicę sowieckiej agresji na Polskę w Pieniężnie rozpoczęto rozbiórkę pomnika generała Iwana Czerniachowskiego. Sowiecki dowódca odpowiedzialny był za likwidację żołnierzy Armii Krajowej.

Zdjęcie

Demontaż popiersia generala Armii Czerwonej Iwana Czerniachowskiego z pomnika w Pieniężnie /Aleksandra Jakimczuk/Gazeta Olsztynska /East News
Demontaż popiersia generala Armii Czerwonej Iwana Czerniachowskiego z pomnika w Pieniężnie
/Aleksandra Jakimczuk/Gazeta Olsztynska /East News

Generał Iwan Czerniachowski, jako dowódca 3. Frontu Białoruskiego, był odpowiedzialny za aresztowanie między innymi pułkownika Aleksandra Krzyżanowskiego "Wilka" i rozbrojenie 6-8 tysięcy żołnierzy wileńskiej Armii Krajowej. Wielu z nich zostało zamordowanych, zesłanych do łagrów lub przymusowo wcielonych do Armii Czerwonej.

Sowiecki dowódca zginął 18 lutego 1945 roku niedaleko Pieniężna (obecnie województwo warmińsko-mazurskie). Okoliczności jego śmierci są niejasne. Rosyjscy historycy twierdzą, że w samochód Czerniachowskiego trafiła załoga sowieckiego czołgu T-34 w zemście za zabicie ich dowódcy przez generała. Stało się to po tym, jak czołg przypadkowo zepchnął z drogi limuzynę Czerniachowskiego. Zdenerwowany i będący pod wpływem alkoholu generał zastrzelił dowódcę T-34 na oczach podkomendnych. Tymczasem według oficjalnej wersji, generał zginął raniony odłamkiem pocisku wystrzelonego przez Niemców w czasie walk w Prusach Wschodnich.

Reklama

Czerniachowski został pochowano w Wilnie, gdyż Sowieci chcieli z niego uczynić "litewskiego bohatera". Po odzyskaniu przez Litwę niepodległości jego szczątki przeniesiono na cmentarz w Moskwie. Wileński pomnik generała zabrano natomiast do rosyjskiego Woroneża.

Pomnik Czerniachowskiego w Pieniężnie zbudowano w latach 70 XX. wieku, niedaleko miejsca, gdzie sowiecki dowódca został śmiertelnie raniony odłamkiem pocisku artyleryjskiego. Na początku 2014 roku władze miasteczka postanowiły zburzyć pomnik likwidatora Armii Krajowej. Wtedy to uaktywniła się rosyjska dyplomacja, która zdecydowała zorganizować przy pomniku uroczystości związane z rocznicą śmierci Czerniachowskiego. Warto zaznaczyć, że do czasu uchwalenia przez radnych Pieniężna woli usunięcia pomnika, Rosjanie nie organizowali oficjalnych uroczystości w tym miejscu. Monument z popiersiem generała od lat stał praktycznie zapomniany i zarastał krzakami.

Rosjanie wystosowali również protest przeciwko rozbiórce pomnika Czerniachowskiego. Jak jednak tłumaczył ówczesny prezes Instytutu Pamięci Narodowej Łukasz Kamiński, pomnik Czerniachowskiego był ponurym symbolem sowieckiej dominacji nad Polską. "Nie jest to po prostu pomnik czerwonoarmistów, lecz człowieka, który szczególnie zasłużył się w walce przeciwko Polsce, to w wyniku jego działań aresztowano dowódców i kilka tysięcy żołnierzy AK z Wileńszczyzny" - wyjaśniał historyk w rozmowie z Informacyjną Agencją Radiową.

Rozbiórka rozpoczęła się 17 września 2015 roku - w rocznicę sowieckiej agresji na Polskę w 1939 roku - i była utrzymana w tajemnicy. Jako pierwszy symbolicznie popiersie skuł Władysław Kałudziński, represjonowany w latach 80. zeszłego stulecia działacz antykomunistycznej opozycji z Pieniężna.

Artykuł pochodzi z kategorii: Kartka z kalendarza

INTERIA.PL/PAP
Więcej na temat:Iwan Czerniachowski