Ostra reakcji Komitetu Centralnego Komunistycznej Partii Związku Radzieckiego na postanowienia I Krajowego Zjazdu Delegatów NSZZ "Solidarność".

Zdjęcie

Leonid Breżniew pogroził palcem peerelowskim władzom /Getty Images
Leonid Breżniew pogroził palcem peerelowskim władzom
/Getty Images

Jedną z uchwał "Solidarnościowego" zjazdu (5 września 1981 roku w Gdańsku) było "Posłanie do ludzi pracy Europy Wschodniej", które komunistyczna propaganda określiła mianem "obłędnej prowokacji sojuszników Polski".

Na uchwałę i zjazd "Solidarności" zareagowała również sowiecka agencja prasowa TASS, która wydarzenie określiła mianem "antysocjalistycznej i antyradzieckiej orgii".

Reklama

W kilka dni po zjeździe Komitet Obrony Kraju, w czasie nadzwyczajnego spotkania, postanowił niezwłocznie wprowadzić stan wojenny.

"W przypadku niekorzystnego rozwoju sytuacji zawsze możemy liczyć na pomoc naszych niezawodnych przyjaciół" - przekonywał generał Florian Siwicki.

"Niezawodni przyjaciele", widząc rozwój wypadków w Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej, pogrozili palcem z Moskwy.

18 września Komitet Centralny Komunistycznej Partii Związku Radzieckiego wydał oświadczenie, w którym przywoływał peerelowskie władze do porządku i nakazywał ukaranie opozycji.

"Oczekujemy, że kierownictwo PZPR i rząd PRL bezzwłocznie podejmą zdecydowane i radykalne kroki w celu przecięcia złośliwej antyradzieckiej i wrogiej wobec Związku Radzieckiego akcji" - przekazano Warszawie.

Artykuł pochodzi z kategorii: Kartka z kalendarza