Patriota i samotnik hrabia Władysław Zamoyski utworzył 20 kwietnia 1924 r. fundację Zakłady Kórnickie, przekazując narodowi cały majątek.

Zdjęcie

Władysław Zamoyski (pierwszy z prawej) w lasach kórnickich w latach 20, XX w. Fotografia ze zbiorów Biblioteki Kórnickiej /INTERIA.PL
Władysław Zamoyski (pierwszy z prawej) w lasach kórnickich w latach 20, XX w. Fotografia ze zbiorów Biblioteki Kórnickiej
/INTERIA.PL

Gest Władysława Zamoyskiego był wynikiem świadomej decyzji człowieka realizującego w swoim życiu zasadę służby narodowi. W tym duchu ten urodzony w Paryżu w 1853 r. arystokrata został wychowany i tej idei całkowicie się poświęcił, rezygnując nawet z założenia rodziny.

Ojciec Władysława, również Władysław, był uczestnikiem powstania listopadowego, po którego klęsce udał się na emigrację do Paryża i należał do aktywnie działających polityków, skupionych wokół księcia Adama Czartoryskiego i Hotelu Lambert. Matka Jadwiga Działyńska odziedziczyła dobra w Kórniku pod Poznaniem po swoim ojcu Tytusie, którego wolą było, aby w wypadku bezpotomnej śmierci Władysława Zamoyskiego majątek przeszedł na własność narodu.

Reklama

Zdjęcie

Zamek w Kórniku /Z archiwum Narodowego Archiwum Cyfrowego
Zamek w Kórniku
/Z archiwum Narodowego Archiwum Cyfrowego

Wolę swojego dziadka Władysław Zamoyski spełnił 20 kwietnia 1924 r., zakładając u schyłku swojego życia fundację Zakłady Kórnickie. Tym samym przekazał wolnej już Polsce dobra kórnickie, wraz z bezcenną biblioteką i innymi zbiorami oraz swój majątek w Zakopanem. Łącznie niemal 20 tys. hektarów ziemi. Wcześniej Władysław Zamoyski zadbał, udając się wraz ze swoją siostrą Marią (zasłużoną w czasie I wojny światowej w pomocy dla Polski) na spotkanie z prezydentem Stanisławem Wojciechowskim, aby prosić go o opiekę rządu i sejmu nad tworzoną fundacją. Do grona jej protektorów dołączył też prymasa Polski, a wszystkie te zabiegi czynił po to, aby donacja dla narodu spełniała swoje zadani i nie ugrzęzła w możliwych sporach prawnych i rodzinnych.

Co ciekawe, już po śmierci Władysława Zamoyskiego, który zmarł 3 października 1924 r. i spoczął w Kórniku obok matki Jadwigi, która odeszła rok wcześniej, potrzeba było ustawy sejmowej z 1925 r., aby fundację kórnicką zatwierdzić. W tym czasie Wielkopolska funkcjonowała jeszcze w oparciu o przepisy pruskie, a dla tak patriotycznego dzieła nie chciano używać prawa o rodowodzie z czasów zaborów.

Polska zawdzięcza Władysławowi Zamoyskiemu nie tylko Kórnik, ale także Morskie Oko i pokaźną część Tatr. Polski magnat nabył majątek zakopiański w 1889 r. i przez kilkanaście lat toczył spory sądowe z niemieckim księciem Christianem Hohenlohe o wytyczenie granicy pomiędzy ówczesną Galicją a Węgrami (do których należała dzisiejsza Słowacja). Dopiero w 1902 r. sąd polubowny w Grazu przyznał rejon Morskiego Oka z Rysami Galicji, a tym samym po odzyskaniu niepodległości w 1918 r. ziemie te weszły w skład Polski.

Zdjęcie

Władysław Zamoyski z polskimi oficerami przed zamkiem w Kórniku. Fotografia ze zbiorów Biblioteki Kórnickiej /INTERIA.PL
Władysław Zamoyski z polskimi oficerami przed zamkiem w Kórniku. Fotografia ze zbiorów Biblioteki Kórnickiej
/INTERIA.PL

Władysław Zamoyski znany był z samotniczego życia, a posądzany przez współczesnych mu o sknerstwo. Pomimo arystokratycznej pozycji żył skromnie: nie jadał mięsa, spał na twardym posłaniu, bilety na kolej kupował w 3. klasie (bo - jak mawiał - nie było 4.). Wynikało to z jego życiowej postawy, określanej w czasach zaborów jako "polskie opętanie", wedle której wszelkie dobra, jakie posiadał, były mu powierzone w czasowe zarządzanie, a wszelki majątek musi służyć narodowi, jego kulturze i rozwojowi nauki.

Fundacja Kórnicka została zlikwidowana w czasach stalinowskich i reaktywowana w 2001 r.

NH

Artykuł pochodzi z kategorii: Kartka z kalendarza