Na wieść o rozpoczęciu przez Niemców likwidacji getta warszawskiego, prezes stołecznego Judenratu Adam Czerniaków popełnił samobójstwo.

Zdjęcie

Adam Czerniaków: "Zażądali przygotowania na jutro transportu dzieci. (…) przecież nie mogę wydawać na śmierć bezbronne dzieci" /ZIH /Agencja FORUM
Adam Czerniaków: "Zażądali przygotowania na jutro transportu dzieci. (…) przecież nie mogę wydawać na śmierć bezbronne dzieci"
/ZIH /Agencja FORUM

We wrześniu 1939 roku Adam Czerniaków został mianowany przez prezydenta Warszawy Stefana Starzyńskiego komisarycznym prezesem stołecznej Żydowskiej Gminy Wyznaniowej. Funkcję pełnił także po kapitulacji Warszawy.

Gdy Niemcy utworzyli getto w Warszawie, 4 października Czerniaków stanął na czele Rady Żydowskiej. Będąc szefem Judenratu w getcie, był jednym z organizatorów opieki społecznej i tworzył podziemne archiwum getta. Choć utrzymywał tajne kontakty z działaczami konspiracyjnymi, to jednak przeciwny był zbrojnemu powstaniu w getcie.

Reklama

Co interesujące, pomimo niemieckiej okupacji, w gabinecie Czerniakowa w getcie wisiał portret Józefa Piłsudskiego.

22 lipca 1942 roku doszło do spotkania Czerniakowa z SS-Sturmbannführerem Hermannem Hoefle, który odpowiadał za rozpoczęta owego dnia akcją likwidacji getta. Niemiec zażądał od Czerniakowa podpisania obwieszczenia o przymusowej deportacji Żydów, którzy mieli zostać wysłani na śmierć do niemieckiego obozu zagłady w Treblince. Czerniaków odmówił.

12 maja 1943 r. Samobójstwo Szmula Zygielbojma

"Milczeć nie mogę i żyć nie mogę, gdy giną resztki ludu żydowskiego w Polsce" – napisał w liście pożegnalnym członek Rady Narodowej RP w Londynie Szmul Zygielbojm, który odebrał sobie życie w proteście przeciwko obojętności świata wobec Holokaustu. czytaj więcej

23 lipca około godziny 18. szef Judenratu popełnił samobójstwo, zażywając cyjanek potasu. W liście do żony Felicji tłumaczył dramatyczną decyzję o odebraniu sobie życia w ten sposób: "Żądają ode mnie bym własnymi rękami zabijał dzieci mego narodu. Nie pozostaje mi nic innego, jak umrzeć".

W drugim liście pozostawionym Radzie Żydowskiej napisał: "Zażądali przygotowania na jutro transportu dzieci. To dopełnia mój kielich goryczy, przecież nie mogę wydawać na śmierć bezbronne dzieci. Postanowiłem odejść. Nie traktujcie tego jako akt tchórzostwa względnie ucieczkę. Jestem bezsilny, serce mi pęka z żalu i litości, dłużej tego znieść nie mogę. Mój czyn wykaże wszystkim prawdę i może naprowadzi na właściwą drogę działania. Zdaję sobie sprawę, że zostawiam Wam ciężkie dziedzictwo".

Czerniaków został pochowany na cmentarzu żydowskim przy ulicy Okopowej w Alei Zasłużonych. Na grobie umieszczono fragmenty Księgi Ezechiela oraz utworu Cypriana Kamila Norwida "Coś ty Atenom zrobił, Sokratesie".


Artykuł pochodzi z kategorii: Kartka z kalendarza