Nowelizacja peerelowskiej konstytucji wprowadziła do polskiego wymiaru sprawiedliwości instytucje Trybunału Konstytucyjnego i Trybunału Stanu. Obie jednostki miały jednak w ludowej Polsce fasadowy charakter.

Zdjęcie

Nowelizacja peerelowskiej konstytucji /INTERIA.PL
Nowelizacja peerelowskiej konstytucji
/INTERIA.PL

Powołania Trybunału Konstytucyjnego, jeszcze 1981 roku, najgłośniej domagała się opozycyjny Niezależny Samorządny Związek Zawodowy "Solidarność", ale też środowiska prawnicze, m.in. adwokatura.

Pragnąc poprawić zbrukany wprowadzeniem stanu wojennego wizerunek, peerelowski reżim zdecydował się na nowelizację Konstytucji Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej. Wprowadzono liczący artykuły 33a i 33b, odpowiednio dotyczące Trybunału Konstytucyjnego i Trybunału Stanu.

Reklama

Jak czytamy w "Wielkiej księdze historii Polski", zmiana komunistycznej ustawy zasadniczej miała na celu stworzenie wrażenia, że w kraju powstał "rząd odnowy".

Natomiast Jarosław Szarek w "Kronice komunizmu w Polsce" określił oba Trybunały mianem "propagandowej fasady".

Artykuł pochodzi z kategorii: Kartka z kalendarza