27 lutego 1945 roku żołnierze Szóstego Samodzielnego Batalionu Pontonowo-Mostowego Wojska Polskiego postawili w Czelinie pierwszy słup graniczny na Odrze.

Zdjęcie

Polscy żołnierz wkopują słup graniczny na Odrze w 1945 roku /Marek Skorupski /Agencja FORUM
Polscy żołnierz wkopują słup graniczny na Odrze w 1945 roku
/Marek Skorupski /Agencja FORUM

Rekrutujący się z polskich ochotników z Wołynia i Podola, a walczący w ramach oddziałów Armii Czerwonej, batalion uczestniczył w Czelinie w budowie mostu do przyczółku po drugiej stronie Odry.

Polscy żołnierze, po ukończonej budowie przeprawy, spontanicznie postanowili wkopać po wschodniej stronie rzeki biało-czerwony słup. Umocowano na nim tabliczkę z piastowskim orłem i napisem "Polska" oraz dwoma drogowskazami: Berlin - 64 km, Warszawa - 474 km.

Reklama

W Muzeum Wojska Polskiego w Warszawie przechowywany jest meldunek, który powstał 27 lutego 1945 roku. "Nasz oddział jako pierwszy oddział Wojska Polskiego, który dotarł do zachodnich rubieży Rzeczypospolitej Polskiej, ku wiecznej pamięci wbił słup graniczny na prastarej polskiej rzece - Odrze" - raportowali żołnierze.

Polski słup graniczny nie stał jednak długo. Już następnego dnia został zniszczony w czasie ostrzału prowadzonego przez niemiecką artylerię. Forsowanie Odry było nie tylko ostatnią wielką bitwą II wojny światowej w Europie, ale również bitwą bardzo zaciętą i krwawą. W jej wyniku Armia Czerwona i ludowe Wojsko Polskie miały otwartą drogę na Berlin.

"Ważne jest to, że my ustawiliśmy ten słup w czasie, gdy Niemcy byli jeszcze w Kołobrzegu, Poznaniu, Prusach Wschodnich i Estonii, a my już mieliśmy przyczółek po drugiej stronie Odry" - wspominał komandor Henryk Kalinowski, jeden z sześciu żołnierzy, którzy wkopali w 1945 roku słup graniczny.

Artykuł pochodzi z kategorii: Kartka z kalendarza