Jedną z pierwszych decyzji nowego rządu Mieczysława Rakowskiego było postawienie w stan likwidacji gdańskiej stoczni imienia Włodzimierza Lenina.

Zdjęcie

Rząd Rakowskiego podjął decyzję o likwidacji Stoczni Gdańskiej im. Lenina /AFP
Rząd Rakowskiego podjął decyzję o likwidacji Stoczni Gdańskiej im. Lenina
/AFP

Likwidacja Stoczni im. Lenina była konsekwencją programu zamykania nierentownych przedsiębiorstw państwowych.

Powołany 14 października 1988 roku rząd Rakowskiego podjął również decyzję o likwidacji zakładów szczególnie zatruwających środowisko, jak na przykład huta Siechnice pod Wrocławiem czy huta cynku i ołowiu w Piekarach Śląskich.

Reklama

14 października 1988 r. Powołano rząd Mieczysława F. Rakowskiego

Upadek rządu premiera Zbigniewa Messnera spowodowany był ostrą krytyką oficjalnych związków zawodowych OPZZ. Misję utworzenia nowego gabinetu powierzono członkowi Biura Politycznego PZPR, b. redaktorowi naczelnemu „Polityki” Mieczysławowi F. Rakowskiemu. czytaj więcej

Planowano również zlikwidować wielkie piece martenowskie i stalownie w hutach Kościuszko w Chorzowie i Bobrek w Bytomiu.

Zgłoszony 29 października przez ministra przemysłu Mieczysława Wilczka postulat likwidacji Stoczni im. Lenina spotkał się jednak z krytyką ze strony opozycji. Rakowskiemu zarzucono bowiem, że zamykając gdańską stocznię, mści się na kolebce "Solidarności". Lech Wałęsa stwierdził nawet, że to "polityczna prowokacja wymierzona w ideę porozumienia".

Nawet jeśli decyzja o likwidacji stoczni gdańskiej była podyktowana wyłącznie politycznymi celami, to - jak piszą autorzy "Kroniki komunizmu w Polsce" - "marzenia Rakowskiego skutecznej demonstracji siły reżimu stało się jedną z przyczyn jego postępującego osłabienia".

Artykuł pochodzi z kategorii: Kartka z kalendarza

Więcej na temat:stocznia gdańska