29 stycznia 1913 roku z inicjatywy Arnolda Szyfmana w Warszawie zainaugurował działalność Teatr Polski. Pierwszym przedstawieniem był wyreżyserowany przez pomysłodawcę sceny "Irydion" Zygmunta Krasińskiego.

Zdjęcie

Budynek Teatru Polskiego w Warszawie. Zdjęcie z czasów dwudziestolecia międzywojennego /Z archiwum Narodowego Archiwum Cyfrowego
Budynek Teatru Polskiego w Warszawie. Zdjęcie z czasów dwudziestolecia międzywojennego
/Z archiwum Narodowego Archiwum Cyfrowego

Początek XX wieku w Warszawie, będącej prowincjonalnym miastem Imperium Rosyjskiego, nie był sprzyjającym okresem dla realizowania przedsięwzięć związanych ze sztuką, a tym bardziej otwierania teatru. Tymczasem pomysłodawca akcji Arnold Szyfman miał śmiałe plany.

"Projekt stworzenia w Warszawie dramatycznego teatru, o poważnych aspiracjach artystycznych, w nowo wzniesionym budynku, którego widownia mieściłaby około tysiąca miejsc, zaś scena posiadałaby urządzenia mechanizacji rotacyjnej, umożliwiającej sprawne i szybkie wystawianie utworów wieloodsłonowych oraz nowoczesne oświetlenia wszelkiego rodzaju, mógł się wydawać w pierwszej chwili uporczywym maniactwem człowieka niespełna rozumu lub lekkomyślnego... milionera" - komentował pomysłodawca Teatru Polskiego.

Pomimo trudności, prace przygotowawcze i organizacyjne przebiegały sprawnie i trwały jedynie dwa lata. Stworzone w celu realizacji projektu Towarzystwo Akcyjne Budowy i Eksploatacji Teatrów w Królestwie Polskim zebrało przez akcjonariuszy 100 tysięcy rubli i nabyło plac przy ulicy Oboźnej. W 1912 roku ruszyła budowa gmachu teatru, który został zaprojektowany przez Czesława Przybylskiego, który wraz z Szyfman podróżował wcześniej po Europie, podglądając najnowocześniejsze rozwiązania zagranicznych budynków teatralnych.

Reklama

"Architekt Przybylski wykonał w ciągu ośmiu miesięcy pełną dokumentację i wszystkie detale wnętrz. Był to egzamin najwyższej miary. (...) 10 kwietnia 1912 r. nastąpiło uroczyste poświęcenie kamienia węgielnego, w obecności kilkuset ludzi, którzy z umiłowaniem i największą wiarą, a może i z odrobiną szlachetnego snobizmu dali pieniądze na budowę teatru i byli dumni, że powstaje gmach, który miał w przyszłości odegrać dominującą rolę w życiu kulturalnym Polski" - wspominał Szyfman.

Zdjęcie

Widownia w Teatrze Polskim w Warszawie /Z archiwum Narodowego Archiwum Cyfrowego
Widownia w Teatrze Polskim w Warszawie
/Z archiwum Narodowego Archiwum Cyfrowego

Warto dodać, że w ledwie oddanym gmachu, który wciąż wyposażano, jednocześnie prowadzono próby do inauguracyjnej premiery.

"To, co się działo w teatrze i na scenie Teatru Polskiego w ostatnich dniach przed otwarciem jest nie do opisania. Teoretycznie przerywali technicy pracę, gdy zaczynały się próby, a w praktyce instalowano na widowni krzesła, zmieniano tabliczki z numerkami niewłaściwie rozmieszczonymi, kończono montowanie ostatnich, brakujących lub źle uregulowanych grzejników, które syczały, a niespodziewanie, od czasu do czasu zaczęły gwizdać świdry na nieukończonej sznurowni nad sceną i hałasować maszyny w stolarni. (...) W ciągu ostatnich trzech dni przed otwarciem wszyscy upadali z sił, lecz pracowali prawie bez odpoczynku. Niektóre próby trwały do szóstej nad ranem, a nowe zaczynały się o dziesiątej lub jedenastej" - opisywał Szyfman.

Teatr Polski otwarto 29 stycznia 1913 roku "Irydionem" Zygmunta Krasińskiego.

(cytaty za oficjalną stroną internetową Teatru polskiego w Warszawie)

Zdjęcie

Widownia Teatru Polskiego podczas przedstawienia "Virtuti militari". W loży pierwszy z lewej prezydent RP Ignacy Mościcki /Z archiwum Narodowego Archiwum Cyfrowego
Widownia Teatru Polskiego podczas przedstawienia "Virtuti militari". W loży pierwszy z lewej prezydent RP Ignacy Mościcki
/Z archiwum Narodowego Archiwum Cyfrowego




Artykuł pochodzi z kategorii: Kartka z kalendarza