W najwyższych władzach peerelowskiego reżimu pojawiało się coraz więcej osób związanych z armią.

Zdjęcie

Generał Wojciech Jaruzelski był premierem w latach 1981-1985 /AFP
Generał Wojciech Jaruzelski był premierem w latach 1981-1985
/AFP

Podczas posiedzenia peerelowskiego Sejmu w dniach 30-31 lipca 1981 roku nastąpiła zmiana na stanowisku szefa resortu spraw wewnętrznych. Miejsce milicyjnego generała i esbeka Mirosława Milewskiego zajął szef kontrwywiadu ludowego Wojska Polskiego generał Czesław Kiszczak.

Przypomnijmy, że ówczesnym prezesem peerelowskiej Rady Ministrów był inny wojskowy - generał Wojciech Jaruzelski. To on napominał podczas posiedzenia Sejmu, że "potrzebny jest renesans leninowskiego stylu kierowania".

Reklama

"Leninowski renesans" generał Jaruzelski zamierzał realizować przy pomocy wojska. "W obecnym trudnym okresie nasze siły zbrojne nie drgnęły, zachowały swa zwartość i karność" - pochwalił ludową armię.

Jak pisał Jarosław Szarek w "Kronice komunizmu w Polsce", "w nowym kierownictwie coraz powszechniejsza była zgoda na siłową rozprawę" z opozycją i "Solidarnością".

Artykuł pochodzi z kategorii: Kartka z kalendarza