Mając świadomość groźby niechybnej śmierci, członkowie Sonderkommando niemieckiego obozu koncentracyjnego Auschwitz II-Birkenau zdecydowali się na podjęcie walki.

Zdjęcie

Organizatorami buntu byli polscy Żydzi /Getty Images
Organizatorami buntu byli polscy Żydzi
/Getty Images

Wraz z malejącą liczbą transportów Żydów do niemieckiego obozu koncentracyjnego Auschwitz, jeszcze pod koniec lata 1944 roku Niemcy zaczęli likwidować członków Sonderkommando. Ci, mając świadomość nieuchronnego końca, postanowili podjąć walkę.

Buntownicy, dysponujący prymitywnymi granatami z materiałów wybuchowych ze zdemontowanych starych samolotów, które dostarczyły im więźniarki, postanowili wysadzić krematorium i podpalić baraki. Następnie, wykorzystując zamieszanie w obozie, planowano przeciąć druty i uciec.

Reklama

Organizatorami buntu byli polscy Żydzi: Jankiel Handelsman, Josef Deresiński, Załmen Gradowski i Josef Darębus.

7 października członkowie Sonderkommando dowiedzieli się, że Niemcy planują zamordować 200 z nich. Gdy esesmani przyszli po więźniów, zostali zaatakowani kamieniami, młotkami i siekierami. Podpalono też krematorium, co miało być znakiem do rozpoczęcia masowego buntu.

Uciekający z obozu Auschwitz-Birkenau Żydzi zabarykadowali się w stodole znajdującej się w pobliżu wsi Rajsko. Tam zostali osaczeni przez Niemców, którzy obrzucili budynek granatami. W walce zginęło około 250 Żydów. Kolejnych 200 więźniów rozstrzelano po stłumieniu buntu. Po akcji liczba Sonderkommando, z ponad 600 osób, zmniejszyła się do niewiele ponad 200.

Niemcy dotarli również do więźniarek, które dostarczyły buntownikom materiały wybuchowe. Roza Robota, Ala Gaertner, Regina Safirsztain i Estera Wajcblum zostały powieszone. Trzy tygodnie później niemiecki obóz koncentracyjny Auschwitz został wyzwolony.

Po buncie Niemcy wszczęli dochodzenie, skąd więźniowie mieli proch. Ustalili, że dostarczały go żydowskie dziewczęta zatrudnione w fabryce: Roza Robota, Ala Gaertner, Regina Safirsztain i Estera Wajcblum. Zostały powieszone trzy tygodnie przed wyzwoleniem obozu.

Artykuł pochodzi z kategorii: Kartka z kalendarza