W 2020 roku uhonoro­wani Nagrodą "Kustosz Pamięci Narodowej" zostali Kazimierz Cholewa, Wasyl Haniewicz, Andrzej Pityński, Komitet Pamięci Gusen oraz pośmiertnie Wojciech Ziembiński.

Zdjęcie

Kazimierz Cholewa /materiały prasowe
Kazimierz Cholewa
/materiały prasowe

KAZIMIERZ CHOLEWA

Na początku lat osiemdziesiątych Kazimierz Cholewa zaangażował się w działalność NSZZ "Solidarność", był współzałożycielem struktur związkowych w krakowskim handlu i usługach. Po wprowadzeniu stanu wo­jennego w grudniu 1981 roku kolportował prasę podziemną. Przez cztery lata był radnym Rady Miasta Kra­kowa z listy KO "Solidarność".

Reklama

Jako prezes Towarzystwa Parku im. dr H. Jordana w Krakowie, od 1998 roku organizował w parku Jordana uroczystości patriotyczne, kultywując pamięć o wielkich Polakach. Tworząc Galerię Wielkich Polaków XX w., pragnął przekazać młodym ludziom umiłowanie Ojczyzny. Starał się, by szkoły przejęły opiekę nad pomnikami, młodzież troszczyła się o nie i aktywnie uczestniczyła w obchodach rocznicowych. W parku Jordana do końca 2018 roku powstało 35 pomników: kard. Stefana Wyszyńskiego, św. Jana Pawła II, Józefa Piłsudskiego, bł. ks. Je­rzego Popiełuszki, kard. Adama Stefana Sapiehy, Ignacego Jana Paderewskiego, Zbigniewa Herberta, płk. Ry­szarda Kuklińskiego, gen. Augusta Emila Fieldorfa "Nila", rotmistrza Witolda Pileckiego, gen. Władysława Andersa, gen. Stanisława Maczka, gen. Leopolda Okulickiego, gen. Stanisława Sosabowskiego, św. Maksymi­liana Marii Kolbego, Danuty Siedzikówny "Inki", Marii Skłodowskiej-Curie, Karoliny Lanckorońskiej, ks. Zdzisława Peszkowskiego, ks. Władysława Gurgacza, gen. Elżbiety Zawackiej, biskupa Albina Małysiaka, Zofii Kossak-Szczuckiej, Henryka Sienkiewicza, Andrzeja Małkowskiego, majora Zyg­munta Szendzielarza "Łupaszki", płk. Łukasza Cieplińskiego "Pługa", majora Hie­ronima Dekutowskiego "Zapory", Józefa Franczaka "Lalusia", Romana Dmowskiego, Wincentego Witosa, gen. Józefa Hallera, Ignacego Daszyńskiego, Wojciecha Korfantego oraz gen. Kazimierza Sosnkowskiego.

Kazimierz Cholewa za swoją działalność został odznaczony m.in. Medalem "Pro Pat­ria", Złotym Krzyżem Zasługi, Krzyżem Wolności i Solidarności, a także Medalem Stulecia Odzyskania Niepodległości. W 2020 roku uhonorowano go Nagrodą "Kustosz Pamięci Narodowej".

Zdjęcie

Wasyl Haniewicz /materiały prasowe
Wasyl Haniewicz
/materiały prasowe

WASYL HANIEWICZ

Jest potomkiem polskich osadników, którzy na początku XX w. założyli na Syberii, ok. 200 km na północ od Tomska, wieś Białystok. Od lat dwudziestych XX w. byli oni represjonowani za polskie pochodzenie i przy­wiązanie do wiary katolickiej. Wasyl Haniewicz jako pierwszy, na przełomie lat osiemdziesiątych i dziewięć­dziesiątych XX w., opisał losy mieszkańców syberyjskiego Białegostoku, w tym okoliczności zbiorowego mordu NKWD na wszystkich dorosłych mężczyznach ze wsi. Jego zainteresowania naukowe i popularyzatorskie zwią­zane są z historią represji politycznych okresu sowieckiego, historią polskiej diaspory i Kościoła katolickiego na Syberii. Jest autorem książek, m.in. Białostocka tragedia. Z historii genocydu Polaków na Syberii, Sybe­ryjscy księża w latach dwudziestych i trzydziestych. Z historii Kościoła katolickiego na Syberii, Z historii pol­skiej kolonii w Tomsku końca XIX i początku XX wieku, a także ponad dwustu prac opublikowanych w Rosji, Polsce i na Białorusi. W 2001 roku opublikował spis i biogramy około 5 tys. Polaków pochowanych na nie­istniejącym już cmentarzu katolickim w Tomsku. W książce Polacy w Tomsku (XIX-XX stulecia). Biografie opublikował 545 biogramów Polaków oraz osób polskiego pochodzenia, mieszkających w Tomsku, będących ważną częścią czterechsetletniej historii miasta. Wielu z nich w znacznym stopniu przyczyniło się do rozwoju gospodarki, nauki, kultury i szkolnictwa w Tomsku, w guberni tomskiej, na Syberii i w całej Rosji.

Wasyl Haniewicz był współtwórcą i pracownikiem Muzeum "Więzienie śledcze NKWD" - filii Tomskiego Mu­zeum Krajoznawczego, a do połowy 2019 roku także jego dyrektorem. W Muzeum prezentowane są m.in. losy syberyjskich Polaków represjonowanych przez Sowietów. W Internecie na profilu TomskNKVDmuseum Haniewicz publikuje informacje o losach represjonowanych. Od wielu lat współpracuje ze Stowarzyszeniem "Memoriał" jako jego tomski przedstawiciel. Jest także członkiem władz stowarzyszenia: "Tomska Polonia" i Polskiego Narodowego Centrum "Biały Orzeł". Pomaga osobom szukającym informacji o członkach swoich rodzin represjonowanych w czasach sowieckich.

Wasyl Haniewicz za swoją działalność został uhonorowany w 2020 roku Nagrodą "Kustosz Pamięci Narodowej".

Zdjęcie

Komitet Pamięci Gusen /materiały prasowe
Komitet Pamięci Gusen
/materiały prasowe

KOMITET PAMIĘCI GUSEN

W 1979 roku w gminie St. Georgen an der Gusen, na terenie której znajdował się niemiecki nazistowski obóz koncentracyjny Gusen, powstała lokalna grupa, której celem była aktywna działalność na rzecz pamięci: roz­mowy ze świadkami historii, wydawanie broszur, czasopism, książek, zbieranie artefaktów. Jej założycielami byli: miejscowa nauczycielka historii - Martha Gammer, oraz inżynier i pasjonat historii Rudolf A. Haunsch­mied. Po 1989 roku nawiązywano coraz ściślejszą współpracę ze stroną polską, tak z Ambasadą, jak i z samymi świadkami historii. Pierwsza uroczystość z okazji wyzwolenia obozu Gusen, zorganizowana przez grupę, odbyła się w 1995 roku. Trzynaście lat później postanowiono powołać do życia niezależny podmiot, Komitet Pamięci Gusen - Gedenkdienstkomitee Gusen, który obecnie zrzesza 16 osób, wywodzących się z wcześniejszej formacji oraz z grupy pracującej w miejscowej parafii. Na czele Komitetu stoi Martha Gammer, a jej zastępcą jest Rudolf A. Haunschmied. Spośród sześcioosobowego zarządu dwie osoby: Julia Mayer i Bernhard Muehleder pracują w Mauthausen Memorial jako przewodnicy. Do honorowych członków Komitetu należą m.in. byli więźniowie Gusen i przedstawiciele ich rodzin, byli ambasadorowie RP w Austrii, przedstawiciele władz lokalnych, du­chowieństwa oraz międzynarodowego świata nauki.

Komitet rozpowszechnia pamięć o dziesiątkach tysięcy ofiar sys­temu byłych niemieckich nazistowskich obozów koncentracyj­nych Gusen I, II i III, wspiera ocalonych, prowadzi badania naukowe i pracę dydaktyczną, gromadzi i udostępnia źródła his­toryczne. Zajmuje się także oprowadzaniem wycieczek szkol­nych, wydawaniem artykułów i publikacji oraz organizuje obchody rocznicowe.

Komitet Pamięci Gusen został uhonorowany Nagrodą "Kustosz Pamięci Narodowej" w 2020 roku, w 75. rocznicę wyzwolenia niemieckiego nazistowskiego obozu koncentracyjnego Gusen.

Zdjęcie

Andrzej Pityński /materiały prasowe
Andrzej Pityński
/materiały prasowe

ANDRZEJ PITYŃSKI

Urodził się 15 marca 1947 roku w Ulanowie, położonym w widłach Sanu i Tanwi, dawnej stolicy flisactwa. Jego dziadek był retmanem, a rodzice - żołnierzami podziemia niepodległościowego - Narodowej Organizacji Wojskowej, następnie Narodowego Zjednoczenia Wojskowego. Aleksander Pityński ps. "Kula" i Stefania z domu Krupa ps. "Perełka" poznali się w czasie okupacji. Ojciec walczył w jednej z największych bitew polskich partyzantów z wojskami NKWD - 7 maja 1945 roku pod Kuryłówką. Przez rok, po ujawnieniu się w 1947 roku, był więziony w Nisku i na Zamku w Rzeszowie. Wujkiem Andrzeja był Michał Krupa ps. "Pułkownik", "Wierzba", który ukrywał się do 1959 roku, a z komunistycznego więzienia wyszedł w 1965 roku. Rodzina Pi­tyńskich była prześladowana przez bezpiekę (inwigilacja, pobicia, najścia domu, przeszukania i rewizje).

W 1967 roku Andrzej Pityński przeprowadził się do Krakowa, gdzie rozpoczął studia na Akademii Sztuk Pięk­nych. Jego pierwszą rzeźbą było popiersie Ignacego Paderewskiego, stojące przed Collegium Paderevianum w Krakowie. W 1974 roku zamieszkał w Stanach Zjednoczonych, studiował w Arts Students League w Nowym Jorku. Później jako profesor rzeźby w Johnson Atelier Technical Institute of Sculpture w Mercerville kształcił młodych studentów rzeźbiarstwa z całego świata.

Jednym z najwybitniejszych dzieł Pityńskiego jest przedstawiający żołnierza przebitego bagnetem Pomnik Ka­tyński w New Jersey, który rozsławiła walka o jego zachowanie na nabrzeżu Jersey City. Jest to jeden z pierw­szych na świecie monumentów (ukończony w 1986 r.) poświęconych zbrodni katyńskiej. "Wykonany z brązu i granitu, z urną mieszczącą prochy [...] polskich oficerów pomordowanych w obozach sowieckich, stał się sumieniem świata. [...] W pomniku tym splata się zatem realizm historii z symboliką rzeźby. Artysta z pełną świadomością stworzył kompozycję prostą w formie i zrozumiałą w wymowie, zgodną z faktami historycznymi, potwierdzonymi przez dokumenty, w których jest mowa o strzelaniu w tył głowy i pchnięciu bagnetem" - napisali Irena Grzesiuk-Olszewska i Andrzej K. Olszewski. Dla rzeźbiarza pomnik jest symbolem zagłady mło­dego pokolenia, ale też i przestrogą przed komunizmem, skierowaną do przyszłych pokoleń.

Rzeźbiarz stworzył także monumentalny pomnik Mściciela, zwany również Husarzem, w "amerykańskiej Częstochowie", czyli Doylestown w Pensylwanii (1988), oraz: bostoński pomnik Partyzantów, Narodowy Po­mnik Katyński w Baltimore, który jest największym pomnikiem z brązu na terenie Stanów Zjednoczonych, oraz pomnik Czynu Zbrojnego Polonii Amerykańskiej (pomnik Hallerczyków) na warszawskim Żoliborzu, a także pomnik Rzeź wołyńska, popiersie gen. Władysława Andersa i wiele innych.

"W uznaniu znamienitych zasług dla upo­wszechniania i popularyzowania historii pol­skiego czynu niepodległościowego, za wybitne osiągnięcia w twórczości rzeźbiarskiej, dzia­łalność polonijną i krzewienie polskości" An­drzej Pityński otrzymał 11 listopada 2017 roku Order Orła Białego z rąk prezydenta RP Andrzeja Dudy. W 2020 roku został uhonoro­wany Nagrodą "Kustosz Pamięci Narodowej".

Andrzej Pityński zmarł po długiej i ciężkiej chorobie 18 września 2020 r. w wieku 73 lat.

Zdjęcie

KPN podczas manifestacji /materiały prasowe
KPN podczas manifestacji
/materiały prasowe

WOJCIECH ZIEMBIŃSKI (NAGRODA POST MORTEM)

Urodził się 22 marca 1925 roku w Gniewie. Podczas okupacji niemieckiej brał udział w konspiracji niepodle­głościowej, został aresztowany przez Niemców, osadzony w Karlsruhe i skazany na roboty przymusowe. W 1945 roku przedostał się do Wielkiej Brytanii i został żołnierzem Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie. Po powrocie do kraju pracował w Spółdzielni Wydawniczej "Czytelnik", z której został zwolniony za odmowę uczczenia śmierci Józefa Stalina. Zaangażował się w tworzenie niezależnego ruchu kombatanckiego, a także stowarzyszeń pomocy więźniom i organizacji, które występowały przeciwko karze śmierci. Młodzieży starał się przekazać wiedzę historyczną nieobecną w edukacji szkolnej. W 1971 roku w Piszu został skazany przez sąd na rok więzienia w zawieszeniu po wygłoszeniu prelekcji na obozie harcerskim, w trakcie której dowodził, że w kwestii wschodnich granic Polski nadal obowiązuje traktat ryski (proces piski za traktat ryski). Uważał, że wierność tradycji i historia odgrywają w życiu narodu fundamentalną rolę, a znajomość historii ma decy­dujące znaczenie dla przetrwania narodu. Dlatego też konsekwentnie działał na rzecz zachowania pamięci przede wszystkim o wydarzeniach i postaciach przemilczanych lub zakłamanych w okresie PRL, związanych z walką o niepodległość i martyrologią narodu. Kluczową rolę w jego światopoglądzie odgrywała idea niepo­dległości, był admiratorem postaci Józefa Piłsudskiego i jego obozu politycznego.

Od lat sześćdziesiątych XX w. Ziembiński odgrywał istotną rolę w środowiskach kombatanckich. Został se­kretarzem Senioratu Wojska Polskiego - nieformalnej rady najstarszych rangą oficerów II Rzeczpospolitej. Dzięki niemu do Częstochowy na Jasnogórskie Apele Obrońców Honoru i Ojczyzny przybywali legendarni ge­nerałowie wolnej Polski, jak Roman Abraham czy Mieczysław Boruta-Spiechowicz. Ziembiński organizował msze św. w intencji Józefa Piłsudskiego, Edwarda Śmigłego-Rydza i przywódców Polskiego Państwa Pod­ziemnego. Wchodził w skład redakcji głównego pisma ROPCiO - "Opinia", gdzie od czwartego numeru przy­gotowywał stałą rubrykę publicystyki historycznej zatytułowaną "Z kalendarza Polaka". Był jednym z głównych organizatorów manifestacji patriotycznych w Warszawie, upamiętniających najważniejsze rocznice z najnowszej historii Polski. Pierwszą manifestację zorganizowano w 60. rocznicę odzyskania niepodległości - 11 listopada 1978 roku. Po zakończeniu mszy św. w bazylice archikatedralnej św. Jana Chrzciciela uformował się pochód liczący około 2 tysięcy osób, który przeszedł do Grobu Nieznanego Żołnierza, gdzie złożono wieńce. Manifestacja, która odbyła się rok później - 11 listopada 1979 roku, zgromadziła według organizatorów blisko pięć tysięcy osób. Ziembiński znalazł się w gronie czterech osób skazanych w związku z tym wydarzeniem.

Wymierzono mu karę półtora miesiąca aresztu. Po raz kolejny został Ważne miejsce w działalności Wojciecha Ziembińskiego zajmowały problematyka katyńska i losy Polaków na Wschodzie. W 1984 roku ufundował krzyż Poległym na Wschodzie, umieszczony na ścianie kościoła św. Karola Boromeusza na warszawskich Powązkach, co do­prowadziło do stworzenia tam Sanktuarium Poległym i Pomordowanym na Wschodzie. Należał do grona współzałożycieli Niezależnego Komitetu Historycznego Badania Zbrodni Katyńskiej, działał w Pol­skiej Fundacji Katyńskiej, w latach 1993-2000 był przewodniczącym Rady Fundacji. Miał również udział w doprowadzeniu do wybudo­wania i odsłonięcia 17 września 1995 roku w Warszawie pomnika Po­ległym i Pomordowanym na Wschodzie.

"Wierność ideałom listopada 1918 roku? Ach, skąd! Machano rękami, wzruszano ramionami, pukano się w czoło, bzdura, mrzonka, dzieci­nada, postromantyczne wariactwo... A ulicą w osamotnieniu i biedzie iluś tam wiernych z legionową nutą w uszach przemykało się ku Pol­sce. Szła ciągle uparcie ta garstka, ta grupka upartych, nieznanych nikomu, szarych, niosących jedno swe bogactwo - wierność. Pierwszy szedł Wojtek Ziembiński" - pisał o nim w 1995 roku Jerzy Narbutt.

Wojciech Ziembiński zmarł 13 stycznia 2001 roku w Warszawie. Po­święcono mu film Był taki ktoś. Został pośmiertnie odznaczony, w 30. rocznicę powstania KOR, Krzyżem Wielkim Orderu Odrodzenia Polski (Polonia Restituta) "za wybitne zasługi dla niepodległości Rze­czypospolitej Polskiej, za działalność na rzecz przemian demokratycz­nych w kraju". W 2020 roku uhonorowano go Nagrodą "Kustosz Pamięci Narodowej". aresztowany 12 listopada 1980 roku, po zorganizowaniu dzień wcześ­niej manifestacji patriotycznej. Odzyskał wolność 13 marca 1981, a 11 listopada tego samego roku ponownie stanął na czele patriotycz­nego zgromadzenia.

Artykuł pochodzi z kategorii: Aktualności

materiały prasowe