IPN sprawdza, czy w lesie koło wsi Łabunie (Zamojskie) pochowane są ofiary UB - informuje "Nasz Dziennik".

Zdjęcie

Lokalny historyk Bogdan Szykuła wraz z władzami gminnymi doprowadził do ekshumacji kilku osób siedem lat temu, zdjęcie ilustracyjne /Michał Kość /Reporter
Lokalny historyk Bogdan Szykuła wraz z władzami gminnymi doprowadził do ekshumacji kilku osób siedem lat temu, zdjęcie ilustracyjne
/Michał Kość /Reporter

Tematem masowych grobów ofiar UB w okolicach Zamościa zainteresował IPN lokalny historyk Bogdan Szykuła, który wraz z władzami gminnymi doprowadził do ekshumacji kilku osób siedem lat temu. Teraz chciałby kontynuacji tych działań.

"Wysłałem do dr. Jacka Weltera, dyrektora lubelskiego IPN, książeczkę z opisem wyników ekshumacji i z prośbą, żeby się z nią zapoznał. Co do dalszych działań w terenie czekamy na zainteresowanie właściwych organów" - podkreśla Szykuła.

"Zainteresowanie na pewno jest, ale zanim pojawimy się tam na miejscu, chcemy mieć jak największą wiedzę w oparciu o materiały archiwalne" - zaznacza Marcin Krzysztofik, naczelnik pionu archiwalnego lubelskiego oddziału IPN.

Reklama

Dodaje, że może to potrwać kilka miesięcy.

Artykuł pochodzi z kategorii: Aktualności