Muzeum PRL-u w Krakowie i krakowski oddział Instytutu Pamięci Narodowej zapraszają na dyskusję wokół książki Wojciech Paduchowskiego „Nowa Huta nieznana i tajna”, z udziałem autora oraz prof. Andrzeja Chwalby, o. Korneliusza Jackiewicza i Romana Graczyka, który poprowadzi spotkanie.

Zdjęcie

Książka Wojciecha Paduchowskiego „Nowa Huta nieznana i tajna” /materiały prasowe
Książka Wojciecha Paduchowskiego „Nowa Huta nieznana i tajna”
/materiały prasowe

Wydana przez krakowski oddział IPN i wydawnictwo Dante książka "Nowa Huta nieznana i tajna. Obraz miasta w materiałach Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego i Milicji Obywatelskiej (1949-1956)" pokazuje, jak wielką rolę w budowie "nowego socjalistycznego miasta" dla "nowych ludzi" w czasach stalinizmu odgrywały milicja i bezpieka.

Nowa Huta, mająca być wzorcowym miastem socjalistycznym, miała dla władz szczególne znaczenie. Jak się okazuje, nowohucka bezpieka - również. Świadczy o tym statystyka. O ile w całej Polsce w 1953 roku jeden ubek przypadał na 800 osób, to w Nowej Hucie jeden na 590 osób. Funkcjonariusze bezpieki mieli zrobić wszystko, aby nakreślonym przez komunistycznych wizjonerów planom nic nie stanęło na przeszkodzie. Szpiegować przyjeżdżających z całej Polski robotników, podsłuchiwać o czym rozmawiają, przeciwdziałać próbom protestów. Szczególnie uczuleni byli na "szeptankę" i religijną aktywność mieszkańców miasta.

Reklama

Publikacja powstała w ramach projektu badawczego Oddziałowego Biura Edukacji Publicznej IPN w Krakowie "Władza i społeczeństwo w Małopolsce i na Ziemi Świętokrzyskiej 1945-1989/90".

Spotkanie odbędzie się 8 kwietnia o godz. 18 w Muzeum PRL-u na os. Centrum E 1 (dawne kino Światowid) w Krakowie.

Artykuł pochodzi z kategorii: Aktualności

Więcej na temat:Nowa Huta