W Limanowej rozebrano pomnik Armii Czerwonej. Stało się to dopiero teraz, choć uchwałę w sprawie usunięcia monumentu radni miejscowości przyjęli 2,5 roku temu - pisze "Nasz Dziennik".

Zwłoka nastąpiła z powodu wpisania bryły na listę pomników sowieckich w Polsce, dołączonej do polsko-rosyjskiej umowy z 1994 roku o grobach i miejscach pamięci. Ten fakt zobowiązuje Radę Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa do negocjacji usunięcia monumentu ze stroną rosyjską. W sumie na liście znajduje się 300 obiektów.

"Nasz Dziennik" pisze też o chęci usunięcia pomnika czerwonoarmistów w Nowym Sączu. Był on już raz usunięty, rok po jego wzniesieniu, tuż po wojnie. Wtedy, za pomocą dynamitu, uczynili to żołnierze Armii Krajowej. Monument został jednak odbudowany i przetrwał do dziś.

Reklama

Artykuł pochodzi z kategorii: Aktualności