W grudniu przypada setna rocznica bitwy pod Limanową, którą armia austro-węgierska przy wsparciu legionów Józefa Piłsudskiego stoczyła z wojskami rosyjskimi. Rekonstrukcję bitwy sprzed wieku będzie można oglądać w niedzielę na wzgórzu Jabłoniec.

Zdjęcie

Bohaterska śmierć płk. Othmara Muhra na pocztówce Czerwonego Krzyża. Pułkownik z rewolwerem w ręku, prowadzący huzarów do szturmu, otrzymuje śmiertelny postrzał /miasto.limanowa.pl /
Bohaterska śmierć płk. Othmara Muhra na pocztówce Czerwonego Krzyża. Pułkownik z rewolwerem w ręku, prowadzący huzarów do szturmu, otrzymuje śmiertelny postrzał
/miasto.limanowa.pl /

W przeddzień rekonstrukcji, rankiem w sobotę, wystrzał artyleryjski zapowie uroczystości upamiętniające wydarzenia sprzed 100 lat. Na domu, w którym przed bitwą 1914 r. nocował Józef Piłsudski, zostanie odsłonięta pamiątkowa tablica.

Bitwa pod Limanową. "Węgierskie Monte Cassino"

Sto lat temu, 8-12 grudnia 1914 roku na wzgórzu Jabłoniec pod Limanową rozegrała się bitwa uznana za "węgierskie Monte Cassino". Była ona kulminacyjnym momentem operacji limanowsko-łapanowskiej, która stała się "Marną frontu wschodniego" - zatrzymała rozpędzony rosyjski... czytaj więcej

Przed inscenizacją grupy rekonstrukcyjne zaprezentują się w defiladzie i rozbiją obóz na limanowskim rynku. Widzowie będą mogli podziwiać m.in. węgierskich huzarów na koniach w pełnym rynsztunku bojowym oraz inscenizację wjazdu Józefa Piłsudskiego do Limanowej. Atrakcją ma być również prezentacja repliki myśliwca Neuport 11 z czasów I wojny światowej. Ciekawie zapowiada się również koncert Centralnej Orkiestry Wojska Węgierskiego z Budapesztu.

Reklama

W odtworzeniu bitwy na wzgórzu Jabłoniec weźmie udział ok. 70 rekonstruktorów. Jak zapowiadają organizatorzy, "widzowie będą mogli zobaczyć, w jaki sposób doszło pod Limanową do pokonania armii rosyjskiej przez węgierskich huzarów, wspartych przez żołnierzy austro-węgierskich, niemieckich i polskich legionistów".

Ważną częścią rekonstrukcji bitwy będzie inscenizacja śmierci pułkownika Othmara Muhra, który dowodził oddziałami austro-węgierskimi. Organizatorzy zapewniają, że "nie zabraknie huku moździerzy, karabinów maszynowych, walki na bagnety oraz bogatych efektów pirotechnicznych".

Jak Piłsudski z legionistami "tańczył" pod Limanową

Przełęcz pomiędzy Łopieniem a Mogielicą w Beskidzie Wyspowym, miejscowość Chyszówki, 700 m n.p.m. To tutaj 100 lat temu, 23 listopada 1914 roku, legioniści dowodzeni przez majora Edwarda Rydza-Śmigłego, późniejszego marszałka, pokonali podczas nocnego ataku zwiadowczy szwadron kawalerii... czytaj więcej

Rekonstrukcji bitwy sprzed 100 lat będzie towarzyszyło szereg imprez, które rozpoczynają się już w czwartek. W Limanowskim Domu Kultury zaplanowano Międzynarodową Konferencję Naukową "Wielka Wojna w Małopolsce - Bitwa Limanowska 1914". Wykłady będą połączone z prezentacją archiwalnych zdjęć z czasów I wojny światowej oraz pokazem archiwalnych polskich filmów fabularnych, dotyczących tej wojny.

Na zakończenie konferencji zaplanowano otwarcie wystawy czasowej "Węgierscy żołnierze na wschodnim froncie 1914-1916", przygotowanej przez Instytut i Muzeum Historii Wojen Ministerstwa Obrony Węgier w Budapeszcie.

Obchody 100. rocznicy bitwy pod Limanową zakończą uroczystości religijne i wojskowe, w których - jak powiedział rzecznik MON płk Jacek Sońta - planowany jest udział ministrów obrony Polski i Węgier. W wydarzeniu mają też uczestniczyć kompanie honorowe sił zbrojnych Polski i Węgier oraz duchowni.

Bitwa pod Limanową (8-12 grudnia 1914)

liczba zdjęć: 12

2-12 grudnia 1914 r. na wzgórzu Jabłoniec w Limanowej toczyły się walki w ramach tzw. operacji limanowsko-łapanowskiej. W efekcie kilkudniowych starć 9. pułk węgierskich huzarów wyparł wojska rosyjskie ze wzgórza. W miejscu bitwy utworzono cmentarz wojenny. Wzniesiono tam kaplicę-mauzoleum, w której spoczęły szczątki poległego dowódcy huzarów Othmara Muhra. Bitwa pod Limanową zatrzymała rosyjski napór w kierunku zachodnim.

Artykuł pochodzi z kategorii: Aktualności