W ciągu czterech lat postulaty egzekucjonistów zostały przyjęte przez całą niemal szlachtę. Taktyka działania egzekucjonistów polegała na urabianiu opinii szlacheckiej na sejmikach, na których układano na bieżąco scenariusz dalszego działania. Ważną rolę odegrały tu pisma Modrzewskiego, Reja i Orzechowskiego. Wyrobienie polityczne szlachty i dobra orientacja w prawach polskich możliwa była także dzięki systematycznie wydawanym drukiem, poczynając od 1524 roku, konstytucjom sejmowym. Obóz egzekucyjny wzmocnił się na tyle, że był zdolny do samodzielnego przeprowadzenia reform, mających przełamać przewagę polityczną i ekonomiczną magnaterii. Wśród szlachty panowało przekonanie, że póki panów tych nie posieczemy, którzy "nam wolności pokazili, co my egzekucją zowiemy, póty się w Polsce nic dobrego nadziewać nie można". Cios wymierzony w magnaterię nie mógł ominąć współpracującego z nią króla, przez co zarówno Zygmunt I, jak i Zygmunt August byli nieprzychylnie nastawieni do całego ruchu.

Egzekucjoniści domagali się przede wszystkim wprowadzenia w życie i przestrzegania dotychczasowych praw. Egzekucja dóbr miała na celu zwrócenie wszystkich królewszczyzn zagarniętych bądź też nieprawnie dzierżawionych przez możnowładztwo. Pojawiły się także postulaty reformy sądownictwa, kodyfikacji praw, reform systemu podatkowego i reformy wojskowej.

Reklama

W konsekwencji miały one doprowadzić do wzmocnienia władzy centralnej i ugruntowania dominacji średniej szlachty w państwie. Ton całej akcji nadawali wybitni przywódcy z Hieronimem Ossolińskim, Rafałem Leszczyńskim, a zwłaszcza z "Demostenesem sejmów polskich", Mikołajem Sienickim, na czele. Sytuacja, jaka powstała u progu lat sześćdziesiątych XVI w. w związku z toczoną wojną o Inflanty, sprzyjała rozpoczęciu reform.

Za ostateczną datę ukonstytuowania się sejmu polskiego przyjmuje się rok 1493. Zebrany wtedy sejm miał już wyraźnie dwuizbową strukturę. czytaj więcej

Okazało się bowiem, że król nie jest w stanie rozstrzygnąć konfliktu siłami samej Litwy, a poparcie możnowładztwa uwikłanego w spory ze szlachtą nie wystarczało. Król zdecydował się więc na zmianę sojusznika. Zewnętrznym tego wyrazem był strój szlachecki, w którym król przybył na sejm w Piotrkowie (1562/63), zamiast w ubraniu włoskim, jakiego zwykle używał. Na sejmie piotrkowskim, zwanym także "sejmem egzekucyjnym", przy aprobacie i osobistym zaangażowaniu króla zapoczątkowane zostały reformy.

Przede wszystkim przystąpiono do egzekucji dóbr. Wszystkie królewszczyzny rozdane bezprawnie po 1504 roku miały wrócić do domeny królewskiej. Specjalna komisja lustracyjna miała dokonać rewizji przywilejów dzierżawnych, ustalić granice majątków i zweryfikować dochody z nich płynące. Miała się także zająć wpływami z żup solnych, ceł i podatków, aby zwiększyć dochody królewskie, z których część miała być przeznaczona ma utrzymanie armii. Czwarta część czynszów z królewszczyzn (kwarta) przeznaczona była bowiem na utrzymanie stałego wojska zwanego "kwarcianym". Kwartę dzierżawcy przekazywali bezpośrednio do skarbu w Rawie, aby przypadkiem nie została użyta na inne cele. Egzekucja dóbr zakończyła się jednak tylko połowicznym sukcesem, chociaż powracano do niej na kilku kolejnych sejmach. Było to przedsięwzięcie przerastające możliwości szlachty i samego króla, którzy nie byli w stanie przemóc oporu możnowładztwa i bogatej szlachty, przeciwnych uszczupleniu swoich posiadłości.

Ostatecznie na sejmie w 1567 roku zadecydowano zawiesić lub też odroczyć egzekucję w stosunku do niektórych dóbr posiadanych na prawie dożywocia, jak i dzierżawionych, ale do skarbu państwa powróciły majątki wcześniej pozastawiane lub rozdane. Nie można jednak umniejszać roli przeprowadzonych reform, mimo że nie przełamały one potęgi gospodarczej magnaterii. W ich wyniku dobra królewskie zostały przekształcone w majątek państwowy, król został pozbawiony prawa swobodnego dysponowania nimi, a dochody z nich znalazły się pod kontrolą sejmu.

Artykuł pochodzi z kategorii: Historia Polski do 1795 r.