Na Górnym Śląsku wojska niemieckie rozpoczęły kontrofensywę przeciwko powstańcom. Atak skierowany był na centrum frontu w rejonie Góry św. Anny.

Zdjęcie

III powstanie śląskie. Grupa oficerów 1 Dywizji Wojsk Powstańczych przed pałacem w Slawentzitz (późn. nazwa: Sławięcice). Na pierwszym planie stoją: kapitan Leon Bulowski, kapitan Robert Oszek (2. z prawej), kapitan Jan Chodźko, porucznik Jan Kowalewski /Ze zbiorów Narodowego Archiwum Cyfrowego
III powstanie śląskie. Grupa oficerów 1 Dywizji Wojsk Powstańczych przed pałacem w Slawentzitz (późn. nazwa: Sławięcice). Na pierwszym planie stoją: kapitan Leon Bulowski, kapitan Robert Oszek (2. z prawej), kapitan Jan Chodźko, porucznik Jan Kowalewski
/Ze zbiorów Narodowego Archiwum Cyfrowego

Z okolic Gogolina natarcie od południa na Górę św. Anny wyprowadziły oddziały majora von Chappuisa działające w składzie Gruppe "Süd". Od północy atakowało zgrupowanie majora Ernsta Horadama. 10 batalionów niemieckich Freikorpsu "Oberland" z Bawarii uderzyło na miejsce, gdzie stykały się polskie zgrupowania "Wschód" i Północ". Atakowano od strony wzgórza Oleszyce leżącego na północ od Góry św. Anny.

2 maja 1921 r. Wybuch III powstania śląskiego

Na Górnym Śląsku, na wezwanie Wojciecha Korfantego, przewodniczącego Polskiego Komitetu Plebiscytowego, rozpoczyna się strajk generalny. Stan alarmowy ogłasza również Dowództwo Obrony Plebiscytu pod komendą Macieja Mielżyńskiego, mobilizując ponad 40 tys. członków. W nocy z 2 na 3 maja wybucha... czytaj więcej

Natarcie przyjęły dowodzone przez Franciszka Kawę pododdziały 4 baonu katowickiego, stanowiące rezerwy 8 pułku piechoty Franciszka Rataja. Odparto dwa szturmy, ale wobec możliwości odcięcia oddziałów, na rozkaz dowództwa 1 Dywizji Wojsk Powstańczych, wycofano się.

Reklama

Ciężar walk obronnych od 8 pp Rataja, przejął 1 pułk katowicki Walentego Fojkisa oraz bataliony strzelecko-toszeckie podgrupy "Bogdan", dowodzonej przez kpt. Teodora Kulika. Na wielu odcinkach powstańcy śląscy nie byli w stanie utrzymać swoich pozycji obronnych.

Walki były zaciekłe i krwawe - wg meldunku gen. Hoefera, niektóre z niemieckich batalionów zachowały jedynie od 10 do 15 proc. swoich pierwotnych stanów osobowych. Wiele miejscowości kilkakrotnie przechodziło z rąk do rąk.

25 maja dowództwo Selbstschutzu przedłożyło propozycję zawieszenia broni. Następnego dnia (26 maja) Naczelna Komenda Wojsk Powstańczych wydała rozkaz zabraniający podejmowania akcji zaczepnych przeciw Niemcom - podjęto rokowania w sprawie rozejmu. W momencie wydania rozkazu, linia frontu przebiegała od północy od Krośnicy, Izbicka, Otmic, Poznowic, Kalinowic, Dolnej, Czarnocina, Lichyni, Łąk Kozielskich, Krasowej i Wielmierzowic.

Zaciekłe walki z Freikorpsem trwały do 26 maja. Chociaż Niemcy opanowali Górę św. Anny, to nie udało im się rozbić broniących jej oddziałów powstańczych.

Do 24 maja straty Niemców w walkach wyniosły ponad 500 zabitych i rannych, Polacy utracili niemal 25 proc. stanu osobowego zaangażowanych w walkach żołnierzy.

Po podziale Górnego Śląska w 1921 r. Góra św. Anny pozostała w granicach Niemiec.

AS

III Powstanie Śląskie

liczba zdjęć: 14

Artykuł pochodzi z kategorii: II Rzeczpospolita