Ze względu na coraz większą niezależność Józefa Piłsudskiego i Legionów, Państwa Centralne postanowiły rozwiązać problem polskiego wojska walczącego u boku Austriaków i Niemców.

Zdjęcie

Legioniści. Na pierwszym planie widoczny Józef Piłsudski /Z archiwum Narodowego Archiwum Cyfrowego
Legioniści. Na pierwszym planie widoczny Józef Piłsudski
/Z archiwum Narodowego Archiwum Cyfrowego

W 1917 roku Józef Piłsudski miał bardzo wyraźny obraz sytuacji na froncie wschodnim I wojny światowej. Komendant Legionów wiedział, że ani Rosjanie nie są w stanie odzyskać terenów Królestwa Polskiego, ani też Niemcy i Austro-Węgry nie są zdolne ostatecznie pokonać osłabionego przeciwnika. Z tego powodu Piłsudski wykazywał coraz większą niezależność w działaniu i odbudowywaniu niepodległej Polski, nie oglądając się na prośby i groźby rzekomych germańskich sprzymierzeńców.

Sytuację zaogniło przekazanie przez cesarza Austro-Węgier Karola I do dyspozycji niemieckich władz Polskiego Korpusu Posiłkowego, co miało miejsce 10 kwietnia 1917 roku. Liczący 21 tysięcy żołnierzy polski kontyngent wsławił się odwagą i brawurą podczas walk z Rosjanami na froncie wschodnim, często ratując skórę Austriakom.

Reklama

Za organizację Polskiej Siły Zbrojnej (niem. Polnische Wehrmacht) zabrał się niemiecki generał-gubernator Hans von Beseler, który postanowił włączyć do tworzonej armii Legiony Polskie. Nie był to najlepszy pomysł, bo legioniści zostali zobowiązani do złożenia przysięgi na wierność niemieckiemu cesarzowi Wilhelmowi II.

"Ojczyźnie mojej, Polskiemu Królestwu i memu przyszłemu królowi na lądzie, wodzie i na każdym miejscu wiernie i uczciwie służyć będę, że w wojnie obecnej dotrzymam wiernie braterstwa broni wojskom Niemiec i Austro-Węgier oraz państw z nimi sprzymierzonych" - brzmiała rota przysięgi, której żołnierze I i III Brygady - na polecenie Piłsudskiego - nie chcieli zaprzysiąc.

Doprowadziło do słynnego kryzysu przysięgowego oraz internowani polskich żołnierzy, z tym że legioniści, będący poddanymi Austro-Węgier, zostali siłą wcieleni do wojsk Karola I i wysłani na daleki front włoski. Piłsudski i Kazimierz Sosnkowski zostali aresztowani.

Nie wszyscy legioniści odmówili złożenia przysięgi. Dowodzona przez generała Józefa Hallera II Brygada, najsłabiej związany z osobą Piłsudskiego legionowy oddział, złożyła przysięgę i została przemianowana na Polski Korpus Posiłkowy - choć "polski" z nazwy, to jednak dowodzony przez Niemców.

Polski Korpus Posiłkowy miał krótką historię. Po pokoju w Brześciu i przekazaniu - za dostawy zboża - Ukraińskiej Republice Ludowej rdzennie polskiej Chełmszczyzny, w nocy z 18 na 19 lutego 1918 roku generał Haller przełamał front pod Rarańczą i przedarł się na stronę rosyjską. To zakończyło wszelkie marzenia Państw Centralnych o wiernemu obu kajzerom Polnische Wehrmacht.

Na koniec przytoczmy jeszcze ciekawostkę dotyczącą... piłki ręcznej, popularnie nazywanej szczypiorniakiem. Polska nazwa dyscypliny wzięła się od miejscowości Szczypiorno, gdzie internowani legioniści grali szmacianką w piłkę ręczną.

AW

Artykuł pochodzi z kategorii: Kartka z kalendarza