​Minister Przekształceń Własnościowych i Minister Finansów reprezentujący Skarb Państwa podpisali akt założycielski Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie. Tym samym symbolicznie Polska pożegnała się z socjalistyczną gospodarką. Giełda w Warszawie była trzecią z kolei, po Słowenii i Węgrzech, którą uruchomiono w postkomunistycznych krajach Europy.

Zdjęcie

16.04.1991, Giełda Papierów Wartościowych; maklerzy podczas pierwszej sesji notowań /Tomasz Wierzejski /Fotonova
16.04.1991, Giełda Papierów Wartościowych; maklerzy podczas pierwszej sesji notowań
/Tomasz Wierzejski /Fotonova

Ministerstwo Przekształceń Własnościowych zdecydowało by polski model giełdy opierał sie na doświadczeniach francuskich. Podpisano więc umowę o współpracy z najstarszą giełdą francuską, a zarazem największą giełdą regionalną - Bourse de Lyon.

Siedzibą Giełdy Papierów Wartościowych był wówczas budynek po dawnym Komitecie Centralnym PZPR. Pierwsza sesja giełdowa odbyła się 16 kwietnia. Wzięło w niej udział siedem domów maklerskich. Notowano wtedy zaledwie pięć spółek: Tonsil, Próchnik, Krosno, Kable, Exbud. Tego dnia złożono 112 zleceń, właściciela zmieniło 325 akcji, a obrót wyniósł 1 990 zł. Zlecenia maklerskie zapisywane były wówczas na kolorowych blankietach: różowych i niebieskich a następnie, na parkiecie, do giełdowych komputerów.

Reklama

Sesje odbywały się raz w tygodniu we wtorki. "Gdy 16 kwietnia 1991 r. otwierałem pierwsze notowanie, nogi drżały mi ze strachu bardziej niż dzwon, w który uderzyłem sekundę wcześniej" - wspominał Wiesław Rozłucki, pierwszy prezes zarządu GPW. Lesław Paga, pierwszy przewodniczący Komisji Papierów Wartościowych i Giełd, tak wspominał początki rynku kapitałowego: "Na początku nikt nie wiedział czym jest giełda i czemu ma służyć. Pamiętam telefony od prezesów pierwszych spółek, których załogi chciały strajkować, bo ceny akcji spadały".

Podczas pierwszej sesji w sali notowań nie było nikogo, kto posiadałby licencję maklerską - takich licencji wówczas jeszcze nie było. W tym dniu nie obowiązywała jeszcze Ustawa o publicznym obrocie papierami wartościowymi i funduszami powierniczymi, która weszła w życie dopiero kilka dni później.

AS

Artykuł pochodzi z kategorii: Kartka z kalendarza