W celu realizowania planu stabilizacji złotego, Polska zaciągnęła od amerykańskich i brytyjskich bankierów pożyczkę.

Zdjęcie

Minister skarbu Gabriel Czechowicz /Z archiwum Narodowego Archiwum Cyfrowego
Minister skarbu Gabriel Czechowicz
/Z archiwum Narodowego Archiwum Cyfrowego

Pomimo bardzo dobrego stanu gospodarki w roku 1927, minister skarbu Gabriel Czechowicz zdecydował się na przeprowadzenie drugiej stabilizacji złotego. Rokowania w sprawie zagranicznej pożyczki trwały blisko rok i zakończyły się sukcesem w październiku.

15 kwietnia 1924 r. Reforma walutowa w II RP. Zebranie założycielskie Rady Banku Polskiego

W Warszawie zawiązała się Rada Banku Polskiego, nowego polskiego banku centralnego, który miał odegrać kluczową rolę we wprowadzeniu do obiegu stabilnej narodowej waluty - złotego. Reforma walutowa rządu Władysława Grabskiego wkraczała w decydującą fazę. czytaj więcej

13 października ukazało się rozporządzenie prezydenta Ignacego Mościckiego o stabilizacji złotego i zaciągnięciu na ten cel pożyczki zagranicznej. II Rzeczpospolita otrzymała od Stanów Zjednoczonych 62 miliony dolarów, a od Wielkiej Brytanii 2 miliony funtów.

Reklama

80 procent pożyczonej kwoty przeznaczono na stabilizację złotego, a 20 procent na cele gospodarcze. Kurs złotego oficjalnie ustalono na 8,91 za jednego dolara.

Jak pisze Wojciech Morawski w książce "Od marki do złotego. Historia finansów Drugiej Rzeczpospolitej", pożyczka stabilizacyjna pozwoliła na faktyczne 72-procentowe pokrycie polskiej waluty, co "uczyniło ze złotego jedną z najmocniejszych walut w Europie".

Jednocześnie wzmocnienie systemu pieniężnego, w miejsce jego poszerzenia, zamiast przyciągnąć zagranicznych inwestorów, spowodowało liczne problemy i jest przez Morawskiego oceniane jako "błędne".

Dodajmy, że warunkiem uzyskania zagranicznej pożyczki było dopuszczenie do Rady Banku Polskiego na trzyletni okres amerykańskiego eksperta Charlesa S. Deweya. Jak pisał Zbigniew Landau w "Rząd a Bank Polski w latach 1924-1939", obecność Amerykanina w radzie była dla Marszałka Józefa Piłsudskiego pretekstem do ataków na niezależność banku - w celu obrony jego suwerenności.

(arwr)

Artykuł pochodzi z kategorii: Kartka z kalendarza