Warszawski fotograf i konstruktor Konrad Brandel uzyskał patent na pierwszy na świecie w pełni przenośny aparat fotograficzny.

Zdjęcie

Autoportret w gondoli balonu - Konrad Brandel /INTERIA.PL
Autoportret w gondoli balonu - Konrad Brandel
/INTERIA.PL

Wraz z rozwojem techniki fotografii, w drugiej połowie XIX stulecia opracowano metodę wykonywania zdjęć o skróconym czasie naświetlania. Wówczas to wynaleziono także m.in. pozwalającą na znaczne uproszczenie fotografowania emulsję bromosrebrową oraz migawkę. Wcześniej obiektyw odsłaniano i zasłaniano ręką.

Pochodzący z Warszawy Konrad Brandel wykorzystał oba wynalazki w pracach nad praktycznym i przenośnym aparatem fotograficznym. Polak opracował, zaprojektował i skonstruował pionierski na owe czasy aparat.

Reklama

Dokładny czas powstania wynalazku nie jest znany. Brandel rozpoczął prace nad aparatem na początku lat 80. XIX stulecia i zakończył je najprawdopodobniej ok. roku 1884. Pewne jest, że 24 marca 1889 r. fotograf wystąpił do Departamentu Przemysłu i Handlu o przyznanie patentu na "rewolwer bez kaset mieszczący 25 klisz". Stosowny dokument otrzymał 16 października tego samego roku.

Fotorewolwer, bo tak określano wynalazek Brandla, pozwalał fotografowi na wykonywanie zdjęć reporterskich ruchomych obiektów.

Aparat stworzony przez warszawskiego fotografa i konstruktora cieszył się sławą i sporą popularnością poza granicami dawnej Rzeczpospolitej. W sumie, na zamówienie, zbudowano 100 fotorewolwerów.

Jednego z nich używał malarz Julian Fałat. Słynny akwarelista wspominał w pamiętniku spotkanie z carem Aleksandrem II, podczas jednego z polowań w towarzystwie cesarza Wilhelma II. Rosyjski imperator, widząc u Fałata aparat, zapytał: "Czyż to nie aparat Brandla z Warszawy?". Malarz odpowiedział na to krótkim: "Tak jest, Wasza Wysokość".

(arwr)

Artykuł pochodzi z kategorii: Kartka z kalendarza

Więcej na temat:Konrad Brandel