We Mszy świętej inaugurującej pontyfikat Jana Pawła II wzięli udział przedstawiciele wszystkich innych Kościołów chrześcijańskich, przedstawiciele 106 państw i 15 organizacji międzynarodowych. Delegacji polskiej przewodniczył prof. Henryk Jabłoński przewodniczący Rady Państwa, USA reprezentował dr Zbigniew Brzeziński, doradca prezydenta d.s. Bezpieczeństwa Narodowego.

Zdjęcie

Jan Paweł II podczas mszy świętej inaugurującej jego pontyfikat /AFP
Jan Paweł II podczas mszy świętej inaugurującej jego pontyfikat
/AFP

O godz. 9. 45 Jan Paweł II udał się do Grot Watykańskich, gdzie modlił się przy grobie świętego Piotra. W procesji do ołtarza na placu św. Piotra uczestniczyło 112 kardynałów, w najbliższym otoczeniu Papieża znaleźli się protodiakon Pericle Felici, Pryma Polski Stefan Wyszyński i dostojnik Kurii Rzymskiej Silvio Oddi. Do zasiadającego na tronie papieskim Jana Pawła II protodiakon Pericle Felici wygłosił formułę: "Niechaj błogosławiony będzie Bóg, który wybrał Cię na pasterza całego Kościoła, powierzając Ci posługę apostolską. Obyś mógł jaśnieć w chwale w czasie długich lat życia ziemskiego, aż dom chwili, gdy powołany przez Pana osiągniesz nieśmiertelność w Królestwie Niebieskim" i nałozył na ramiona papieża paliusz - tkaną stułę, znak formalnej inwestytury.

Karol Wojtyła zostaje papieżem

liczba zdjęć: 21

Homagium 125 członków Kolegium Kardynalskiego trwało ponad 45 minut. Szczególnie serdecznie Jan Paweł II odniósł się do kardynała Wyszyńskiego - nie pozwolił mu klęknąć i serdecznie go uściskał.

Reklama

Część homilii Jan Paweł II wygłosił w języku polskim: "(...) A cóż powiedzieć do was, którzy tu przybyliście z mojego Krakowa, od stolicy świętego Stanisława, którego byłem niegodnym następcą przez lat czternaście. Cóż powiedzieć? Wszystko, co bym mógł powiedzieć będzie blade w stosunku do tego, co czują Wasze serca. Więc oszczędźmy słów. Niech pozostanie tylko wielkie milczenie przed Bogiem, które jest samą modlitwą. Proszę Was! Bądźcie ze mną! Na jasnej Górze i wszędzie! Nie przestawajcie być z Papieżem, który dziś prosi słowami poety: "Matko Boża, co Jasnej bronisz Częstochowy i w Ostrej świecisz Bramie!" I do Was kieruję te słowa w takiej niezwykłej chwili. Niech to na dzisiaj wystarczy".

Na koniec Jan Paweł II zwrócił się do wszystkich zgromadzonych wiernych: "Módlcie się za mnie! Pomóżcie mi, ażebym mógł Wam służyć! Amen". Statystycy wyliczyli, że w czasie uroczystości papież był 45 razy oklaskiwany przez wiernych. Uroczystość na placu św. Piotra trwała ponad trzy godziny.

AS

Artykuł pochodzi z kategorii: Kartka z kalendarza

Więcej na temat:Jan Paweł II