Przez kilkanaście miesięcy po zakończeniu II wojny światowej, obszar Polic i dzisiejszego północnego Szczecina znajdował się w sowieckich rękach? Dlaczego?

Zdjęcie

Pozostałości budynków Hydrierwerke Pölitz AG /Tomasz Łój /East News
Pozostałości budynków Hydrierwerke Pölitz AG
/Tomasz Łój /East News

5 października 1945 roku obszar 90 kilometrów kwadratowych pomiędzy Policami i Szczecinem, zwany Enklawą Policką, został wyłączony z administracji odbudowującej się "pod opieką" Kremla Polski.

Decyzja podjęta przez Sowietów miała podłoże czysto rabunkowe. W ten sposób Moskwa chciała ułatwić sobie rozbiórkę i wywóz elementów fabryki benzyny syntetycznej Hydrierwerke Pölitz AG, którą w 1937 roku Niemcy zbudowali w Policach.

Reklama

Produkcja w Hydrierwerke Pölitz AG miała niebagatelne znaczenie dla III Rzeszy. Fabryka produkowała bowiem wysokiej jakości benzynę syntetyczną, którą wykorzystywała niemiecka marynarka i lotnictwo. Police zaspokajały aż 15 procent niemieckiej produkcji paliwa.

Z tego powodu Hydrierwerke Pölitz AG stała się celem licznych nalotów bombowców brytyjskich i amerykańskich. Aliantów na miejsce fabryki nakierowali żołnierze Armii Krajowej, którzy w wyniku akcji pod kryptonimem "Synteza", rozpracowali i ujawnili dla sprzymierzonych położenie Hydrierwerke Pölitz AG.

Urządzenia fabryczne ocalałe z nalotów, między innymi silniki elektryczne, transformatory, wyposażenie warsztatów, czy też umeblowanie, samochody, wagony kolejowe, a nawet szyny i podkłady kolejowe, do września 1946 roku zostały zdemontowane i wywiezione do Związku Sowieckiego.

Gdy Sowieci zakończyli rabunek fabryki, 25 września 1946 roku Enklawa Policka została przekazana polskiej administracji.

Artykuł pochodzi z kategorii: Kartka z kalendarza

Więcej na temat:Police