W końcu stycznia 1935 roku premier Prus i minister lotnictwa Rzeszy Hermann Göring przyjechał do Polski i spotkał się między innymi z Marszałkiem Józefem Piłsudskim.

Zdjęcie

Premier Prus Hermann Goring i prezydent RP Ignacy Mościcki w saniach w drodze na polowanie. Zdjęcie z 1938 roku /Z archiwum Narodowego Archiwum Cyfrowego
Premier Prus Hermann Goring i prezydent RP Ignacy Mościcki w saniach w drodze na polowanie. Zdjęcie z 1938 roku
/Z archiwum Narodowego Archiwum Cyfrowego

Choć trwająca od 27 do 31 stycznia 1935 roku wizyta jednego z najbliższych współpracowników Adolfa Hitlera miała charakter prywatny, to jednak oczywistym było, że Hermann Göring nie przyjechał do Polski wyłącznie po to, by wykorzystać pobyt na swoją największą pasję, jaką był polowania.

Właśnie w trakcie polowania w Puszczy Białowieskiej, gdzie Göringowi towarzyszył między innymi prezydent Ignacy Mościcki, marszałek Senatu Władysław Raczkiewicz, generałowie Kazimierz Sosnkowski i Kazimierz Fabrycy oraz inni oficjele, padła z ust Niemca oferta przystąpienia Polski do budowanego wówczas paktu antykominternowskiego.

Reklama

Premier Prus w poufnej rozmowie z Sosnkowskim i Fabrycym zaproponował Polsce sojusz przeciwko Związkowi Sowieckiemu i ekspansję na wschód. Według niemieckich planów, II Rzeczpospolita miała powiększyć terytorium kosztem ziem ukraińskich, a Niemcy zamierzali zająć kraje nadbałtyckie.

Göring powtórzył ofertę podczas spotkania z Józefem Piłsudskim. Marszałek odpowiedział jednak, że Sowiety są polskim sąsiadem, a sojusz z polsko-niemiecki spowodowałby, że Polacy musieliby "spać z karabinem w łóżku". Przy okazji Piłsudski zwrócił Göringowi uwagę na konieczność respektowania przez Niemców praw Polski w Wolnym Mieście Gdańsk.

Zdjęcie

Premier Prus Hermann Goring przy stanowisku myśliwskim w Puszczy Białowieskiej /Z archiwum Narodowego Archiwum Cyfrowego
Premier Prus Hermann Goring przy stanowisku myśliwskim w Puszczy Białowieskiej
/Z archiwum Narodowego Archiwum Cyfrowego

Artykuł pochodzi z kategorii: Kartka z kalendarza