Komitet Samoobrony Społecznej "KOR" wydał oświadczenie nawołujące do przełamywania nastroju bierności i organizowaniu niezależnych od władz instytucji.

Zdjęcie

Jedna z reżimowych ulotek dyskredytujących KSS "KOR" /Leszek Kasprzak /Agencja FORUM
Jedna z reżimowych ulotek dyskredytujących KSS "KOR"
/Leszek Kasprzak /Agencja FORUM

Tytuł  opublikowanego przez KSS "KOR" brzmiał "W sprawie dramatycznej sytuacji gospodarczej, społecznej i moralnej w PRL" i obok doraźnych haseł pomocy socjalnej dla robotników i rolników, zawierał także apel o mobilizację społeczeństwa polskiego.

"Jesteśmy przekonani, że w obecnej chwili samoobrona społeczna wyrażać się musi w przełamywaniu nastroju bierności, w organizowaniu się społeczeństwa w obronie swych dążeń w niezależne od władzy instytucje" - pisali przedstawiciele KSS "KOR".

Reklama

"Niepokój o los Ojczyzny powinien spowodować powszechną debatę wokół podstawowych i doraźnych problemów polskiej współczesności. Idzie w chwili obecnej o sprawy zasadniczej wagi dla naszej przyszłości. Ich rozwiązania nie mogą przynieść zmiany wyłącznie personalne" - czytamy w oświadczeniu.

"Chodzi przecież o cele, wartości i pragnienia, które są wspólne wszystkim Polakom - bez względu na różnice politycznych przekonań, światopoglądowych określeń, organizacyjnych przynależności" - przekonywali działacze opozycyjnej organizacji.

"Nie godzimy się i godzić się nie możemy z sytuacją, w której: naród nasz pozbawiony jest niepodległości; łamane są prawa człowieka i obywatela mimo uznania ich w zasadniczych aktach prawnych PRL; nie realizowane są zasady demokracji politycznej..." - wyliczali.

Oświadczenie KSS "KOR" ukazało się w bardzo szczególnym czasie. Kilka dni później, 2 czerwca, z pierwszą pielgrzymka do ludowej Polski przybył papież Jan Paweł II. 

Artykuł pochodzi z kategorii: Kartka z kalendarza

Więcej na temat:KSS "KOR"