Po wkroczeniu do Lwowa armii niemieckiej, w nocy z 3 na 4 lipca Niemcy aresztowali we Lwowie ponad dwudziestu profesorów uczelni lwowskich. Akcję przeprowadziło Einsatzkommando pod dowództwem SS-Brigadenführera dra Karla Eberharda Schoengartha.

Zdjęcie

Jako pierwszy został aresztowany prof. Kazimierz Bartel /Reprodukcja: Marek Skorupski /Agencja FORUM
Jako pierwszy został aresztowany prof. Kazimierz Bartel
/Reprodukcja: Marek Skorupski /Agencja FORUM

To on odpowiadał za aresztowanie profesorów krakowskich uczelni w listopadzie 1939 roku. Hans Frank nie był zadowolony z Sonderaktion Krakau: "Nie da się opisać, ileśmy mieli zawracania głowy z krakowskimi profesorami. Gdybyśmy sprawę tę załatwili na miejscu, miałaby ona całkiem inny przebieg. Proszę więc Panów usilnie, by nie kierowali już Panowie nikogo więcej do obozów koncentracyjnych w Rzeszy, lecz podejmowali likwidację na miejscu lub wyznaczali zgodną z przepisami karę. Każdy inny sposób postępowania stanowi obciążenie dla Rzeszy i dodatkowe utrudnienie dla nas".

​6 listopada 1939: "Sonderaktion Krakau"

"Stosunek Rzeszy Niemieckiej i narodowego socjalizmu do nauki i uniwersytetów" - tak brzmiał tytuł wykładu, który w Collegium Novum UJ w sali 56 miał wygłosić o godzinie 12 SS-Obersturmbannfurer Bruno Muller. Zamiast wykładu zebrani naukowcy usłyszeli, że są aresztowani - gmach... czytaj więcej

Jako pierwszy został aresztowany b. premier rządu Rzeczypospolitej, 59-letni prof. Politechniki, Kazimierz Bartel. Szybko się okazało, że to dopiero początek zakrojonej na szeroka skalę akcji. W nocy z 3 na 4 lipca 1941 r. między godziną 22 a 2 oddziały złożonych z członków SS, policji i polowej żandarmerii pod dowództwem oficerów SS przeprowadziły aresztowania profesorów wyższych uczelni we Lwowie. Wraz z nimi zabierano wszystkich mężczyzn powyżej 18 roku życia, przy okazji dokonywano kradzieży wartościowych przedmiotów. Tej strasznej nocy aresztowano w sumie 49 osób.

Reklama

Zatrzymanych przewożono do Zakładu im. Abrahamowiczów, gdzie odbywały się przesłuchania. Nad ranem wyprowadzono profesorów w grupie, która udała się w kierunku Wzgórz Wuleckich. Tam dokonano egzekucji. Niemcy rozstrzelali prawdopodobnie 38 osób w tym 25 profesorów z Uniwersytetu Jana Kazimierza, Politechniki Lwowskiej, Akademii Medycyny Weterynaryjnej, Wyższego Seminarium Duchownego oraz Akademii Handlu Zagranicznego. Matematyk prof. Kazimierz Bartel został zamordowany kilka tygodni później. Wśród zamordowanych byli m.in. rektor Uniwersytetu Jana Kazimierza prof. Roman Longchamps de Berier, tłumacz i profesor literatury francuskiej Tadeusz Boy-Żeleński, twórca polskiej stomatologii prof. Antoni Cieszyński a także kierownik Zakładu Anatomii Patologicznej prof. Witold Nowicki.

Zwłoki rozstrzelanych na Wzgórzach Wuleckich ekshumowano w 1943 roku. Zostały spalone wraz z innymi trupami w Lesie Krzywczyckim a popiół rozrzucono wśród drzew.

W 1991 roku rodziny zamordowanych ufundowały na wzgórzu, gdzie odbyła się egzekucja, symboliczny nagrobek z krzyżem.

AS

Artykuł pochodzi z kategorii: Kartka z kalendarza

Więcej na temat:Lwów