Wilcze watahy zaczęły terroryzować gospodarstwa wiejskie w ówczesnym województwie krośnieńskim – alarmowali leśnicy.

Zdjęcie

Na początku 1978 roku podjęto decyzję o odstrzale wilków /AFP
Na początku 1978 roku podjęto decyzję o odstrzale wilków
/AFP

Jak przypominają autorzy "Kartek z PRL", na początku 1978 roku w województwie krośnieńskim postanowiono powstrzymać rosnącą populację wilków. Zwierzęta te zaczęły zagrażać gospodarstwom domowym.

Według leśników na przełomie 1977 i 1978 roku w Bieszczadach i Beskidzie Niskim żyło ponad dwieście wilków. Wilcze watahy, potrafiące przewędrować nocą nawet 100 kilometrów, opuściły górskie kryjówki i zeszły na niziny, stanowiąc tym samym bezpośrednie zagrożenie dla domostw.

Reklama

Z tego powodu podjęto decyzję o odstrzale, który rozpoczęto 4 stycznia 1978 roku.

W "Kartkach z PRL" możemy przeczytać o ciekawej inicjatywie myśliwych z Podkarpacia, którzy postanowili sprowadzić z Kanady stado dzikich indyków i osiedlić je w widłach Wisły i Sanu.

Artykuł pochodzi z kategorii: Kartka z kalendarza