Wiosną, 27 maja 1969 roku, przy granicy polsko-czechosłowackiej zostali aresztowani i przekazani polskim władzom Maciej Kozłowski i Maria Tworkowska, którym zarekwirowano 186 książek Instytutu Literackiego i 311 broszur - odbitek z paryskiej "Kultury".

Zdjęcie

Siedziba Instytutu Literackiego. N/z (L/P) Juliusz Żuławski, Zygmunt Hertz , Barbara Sas-Kwiatkowska, Jerzy Giedroyć , Maria Dąbrowska, Maria Kowalska i Anna Kowalska /CEZARY GAWRYS/FOTONOVA /East News
Siedziba Instytutu Literackiego. N/z (L/P) Juliusz Żuławski, Zygmunt Hertz , Barbara Sas-Kwiatkowska, Jerzy Giedroyć , Maria Dąbrowska, Maria Kowalska i Anna Kowalska
/CEZARY GAWRYS/FOTONOVA /East News

Był to efekt rozpracowywania przez SB środowiska osób współpracujących z "Instytutem Literackim" w Paryżu - operacje SB o kryptonimie "Turysta" i "Pajęczyna".

W tym samym czasie, w maju i czerwcu 1969 roku, SB zatrzymała Krzysztofa Szymborskiego, Jana Krzysztofa Kelusa, Urszulę Sikorską i Macieja Włodka. Niezależnie od nich, w czerwcu 1969 aresztowani zostali również Jakub Karpiński i Małgorzata Szpakowska.

Wszystkim postawiono zarzut współpracy z "Instytutem Literackim, kierowanym przez Giedroycia, a szkalującym ustrój i naczelne organa PRL oraz podważającym zasady ustrojowe".

Reklama

Oskarżono o zbieranie, opracowywanie i przemyt materiałów szkalujących ustrój PRL a także o kolportaż nielegalnych wydawnictw, w tym paryskiej "Kultury". Był to proces pokazowy, który miał skompromitować środowisko paryskie skupione wokół Jerzego Giedroycia i zastraszyć ewentualnych współpracowników "Kultury".

Stąd też wyroki były surowe - od 3 do 4,5 lat więzienia, i chociaż po rewizji Sądu Najwyższego i na mocy amnestii zostały skrócone, to Maciej Kozłowski (lider grupy) opuścił więzienie dopiero we wrześniu 1971.

AS

Artykuł pochodzi z kategorii: Kartka z kalendarza

Więcej na temat:Jerzy Giedroyć