Obradujące w dniach 8-9 września 1976 roku, w ramach 154. Konferencji Episkopatu Polski, duchowieństwo zwróciło się do władz, o zaprzestanie represji wobec robotników protestujących w czerwcu tego roku.

Zdjęcie

Ówczesny Przewodniczący Episkopatu Polski kardynał Stefan Wyszyński /CAF /AFP
Ówczesny Przewodniczący Episkopatu Polski kardynał Stefan Wyszyński
/CAF /AFP

Przypomnijmy, że 25 czerwca 1976 roku w wielu polskich miastach doszło do gwałtownych protestów robotniczych, które najburzliwszy przebieg miały w Radomiu i Ursusie. Peerelowskie władze i Służba Bezpieczeństwa surowo potraktowały uczestników tych zdarzeń. Choć komuniści wycofali zapowiadane podwyżki, to jednak na robotników i opozycjonistów spadły brutalne sankcje. Zatrzymanych bito, szykanowano, a później zwalniano z pracy czy pozbawiano wolności.

Radomski czerwiec 1976 roku: Zomowskie "ścieżki zdrowia"

1000 osób zwolniono z pracy, a około 300 uczestników radomskiego protestu robotniczego w czerwcu 1976 roku przeszło tak zwane "ścieżki zdrowia" i zostało skazanych. Kilka miesięcy potem powstał Komitet Obrony Robotników. W tym roku mija 40 lat od tamtych wydarzeń. czytaj więcej

Przeciwko postępowaniu peerelowskich władz zaprotestowali duchowni, którzy w komunikacie po 154. Konferencji Episkopatu Polski zwrócili się "do najwyższych władz państwowych, aby zaniechano wszelkich represji wobec robotników biorących udział w protestach".

Reklama

"W chwili obecnej dobro kraju wymaga wewnętrznego ładu i spokoju. Konferencja uważa, że władze państwowe powinny w pełni respektować prawa obywatelskie, prowadzić rzeczywisty dialog ze społeczeństwem. Konferencja Plenarna Episkopatu zwraca się do najwyższych władz państwowych, aby zaniechano wszelkich represji wobec robotników biorących udział w protestach przeciwko zamierzonej przez rząd w czerwcu b.r. zbyt wygórowanej podwyżce cen artykułów żywnościowych" - stanowił komunikat.

"Uczestniczącym w tych protestach robotnikom trzeba by przywrócić utracone prawa, pozycję społeczną i zawodową, wyrządzone krzywdy odpowiednio wynagrodzić, wobec skazanych zastosować amnestię" - apelowali biskupi.

Artykuł pochodzi z kategorii: Kartka z kalendarza