Co najmniej 32 bohaterów Państwa Podziemnego zamordowanych w latach 1945-56 będzie pochowanych 27 września w Panteonie na Powązkach. Kilka rodzin ofiar odmawia udziału w uroczystościach – informuje "Gazeta Wyborcza".

"Na dzisiaj mamy potwierdzenia od 32 rodzin, być może dojdą jeszcze trzy, do których dopiero niedawno dotarły informacje i prowadzimy z nimi rozmowy" - mówi Andrzej Kunert, szef Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa.

Przeciwko pomysłowi budowy Panteonu w obecnym kształcie są rodziny ofiar skupione wokół fundacji Łączka. Fundacja twierdzi, że otwarcie Panteonu zablokuje dalsze prace ekshumacyjne, a z jego otwarciem należałoby poczekać do wydobycia wszystkich szczątków spoczywających w bezimiennych dołach cmentarza Powązki Wojskowe.

Reklama

To nie jedyny argument. Fundacja uważa, że przyspieszenie prac nad Panteonem ma wyłącznie przyczyny polityczne i związane z kalendarzem wyborczym.

Więcej w "Gazecie Wyborczej".

Artykuł pochodzi z kategorii: Aktualności

Więcej na temat:Łączka | Panteon Narodowy