Dziś mija 75 lat od rozpoczęcia likwidacji warszawskiego getta przez hitlerowców. Z tej okazji ulicami stolicy przejdzie Szósty Marsz Pamięci. Jest on hołdem dla wszystkich ofiar getta, które zginęły wskutek niemieckiej zbrodniczej polityki wobec Żydów.

Doktor Hanna Węgrzynek z Muzeum Historii Żydów Polskich Polin przypomniała w radiowej Jedynce, że 22 lipca 1942 roku rozpoczęła się akcja wysiedleńcza Żydów z warszawskiego getta. Była to niewyobrażalna zbrodnia.

"W tym bardzo krótkim okresie, to znaczy od 22 lipca prawie do końca września, wyjechało do Treblinki ponad 250 tysięcy osób" - powiedziała doktor Węgrzynek. W ciągu niespełna dwóch miesięcy Żydzi z Warszawy zostali zgładzeni.

Reklama

Tegoroczny Marsz Pamięci będzie dedykowany członkom grupy Oneg Szabat, którzy tworzyli archiwum Emanuela Ringelbluma. Doktor Hanna Węgrzynek przypomniała, że to archiwum, powstałe w warszawskim getcie, jest dokumentacją historii Holocaustu.

"Jest to takie poczucie pozostawienia przez siebie świadectwa. Archiwum zgromadzone przez Oneg Szabat zostało wpisane na Listę Pamięć Świata" - powiedziała doktor Węgrzynek. Członkowie Oneg Szabat nie byli w stanie napisać historii całej Zagłady, ale zebrali świadectwa zniszczenia warszawskich i polskich Żydów, od początku zbrodniczej polityki Niemców do 1943 roku.

Marsz Pamięci wyruszy o 19 z dawnego Umschlagplatzu. Jego uczestnicy będą nieść wstążki z nazwiskami Żydów, zamordowanych w getcie lub w Treblince.

Artykuł pochodzi z kategorii: Aktualności