Brygada Świętokrzyska był największą jednostką zbrojną Narodowych Sił Zbrojnych. Partyzanci z Kielecczyzny walczyli z Niemcami oraz polskimi komunistami i Sowietami, by później przebić się na zachód do aliantów

Zdjęcie

Żołnierze Brygady Świętokrzyskiej /IPN
Żołnierze Brygady Świętokrzyskiej
/IPN

Oddział, który pod koniec 1944 roku liczył ponad 800 żołnierzy niepodległościowych (w szczytowym momencie nawet 1200), składał się z partyzantów, którzy nie zgodzili się na poddanie się zwierzchnictwu Armii Krajowej i jej komendantowi Tadeuszowi Komorowskiemu "Borowi".

O ile dowództwo Brygady Świętokrzyskiej zgodziło się na przyjęcie zwierzchnictwa Naczelnego Wodza, to zażądało gwarancji samodzielności działania.

Reklama

Żołnierze Brygady Świętokrzyskiej walczyli nie tylko z Niemcami (m.in. 20 września pod Cacowem), ale również ze wspieraną przez Moskwę partyzantką komunistyczną oraz sowieckimi agentami. Tych ostatnich było na polskich ziemiach coraz więcej, a to w związku ze zbliżającym się frontem i nacierającą na zachód Armią Czerwoną.

Do zadań Brygady Świętokrzyskiej należało między innymi ochraniania Polaków przed rabunkowymi działaniami komunistycznej partyzantki i enkawudzistów. Do starć ze sterowaną przez Moskwę Armią Ludową doszło między innymi pod Rząbcem, gdzie siły Narodowych Sił Zbrojnych pobiły komunistyczny oddział Tadeusza Grochala "Tadka Białego".

W styczniu 1945 roku Brygada Świętokrzyska znalazła się w potrzasku, a to ze względu na postępy Armii Czerwonej. Skazani na pewną likwidację ze strony polskich komunistów i Sowietów, niepodległościowcy podjęli bardzo kontrowersyjną decyzję i porozumieli się z Wehrmachtem. Niemcy pozwoli Polakom skierować się na zachód licząc, że Brygada Świętokrzyska wesprze ich w walce z Rosjanami.

Tak się nie stało, Polacy unikali angażowania się w walkę u boku Niemców. By uzyskać możliwość dalszego marszu na zachód, a w konsekwencji dotarcie do sił aliantów, dowódca Antoni Szacki "Bohun" wyraził zgodę na dywersyjne przerzuty pojedynczych żołnierzy Brygady Świętokrzyskiej na tereny zajęte przez Armię Czerwoną.

Tymczasem niepodległościowcy dalej podążali na zachód, wciąż unikając głębszej współpracy z Niemcami. W maju, w pobliżu czeskiego Pilzna, Polacy po raz pierwszy nawiązali kontakt z wojskami amerykańskimi. Wtedy też Brygada Świętokrzyska rozpoczęła otwarte działania antyniemieckie, już oficjalnie jako jednostka uznana przez aliantów. Bezpodstawnie oskarżani później w historiografii PRL o antysemityzm, niepodległościowcy 5 maja wyzwolili kobiecy obóz koncentracyjny w Holiszowie, uwalniając m.in. 200 Żydówek.

Później Brygada Świętokrzyska ewakuowana została do zachodnich Niemiec, gdzie jako Polska Kompania Wartownicza pełniła służbę w alianckich oddziałach strażniczych.


Artykuł pochodzi z kategorii: Kartka z kalendarza

Więcej na temat:Brygada Świętokrzyska