W dniach 13–14 marca 1943 roku Niemcy w bezwzględny sposób przeprowadzili ostateczną likwidację getta w Krakowie.

Zdjęcie

Likwidacja krakowskiego getta /IPN
Likwidacja krakowskiego getta
/IPN

Utworzone w marcu 1941 roku krakowskie getto było jednym z pięciu największych w Generalnym Gubernatorstwie w okupowanej przez Niemców Polsce. Getto znajdowało się na terenie dzielnicy Podgórze i zamieszkiwane było przez około 17 tysięcy osób.

W 1942 r. podczas dwóch akcji - czerwcowej i październikowej - Niemcy przeprowadzili w getcie masowe aresztowania. Osoby niezdolne do pracy, chorzy i starcy zostali rozstrzelani, a około 11 tysięcy mieszkańców zostało wywiezionych do obozu zagłady w Bełżcu.

Reklama

W grudniu 1942 roku krakowskie getto podzielono na dwie części - "A", gdzie przebywali zdolni do pracy, i "B", której mieszkańcy byli skazani na zagładę.

Zdjęcie

W czasie likwidacji getta Niemcy zamordowali w Krakowie około dwóch tysięcy Żydów /IPN
W czasie likwidacji getta Niemcy zamordowali w Krakowie około dwóch tysięcy Żydów
/IPN

Do ostatecznej likwidacji getta Niemcy przystąpili 13 i 14 marca 1943 roku. Na czele operacji stanął SS-Sturmbannführer Willi Haase. Mężczyzn oddzielono od kobiet, a dzieci od matek. Około 100 niemowląt zamordowano.

Na podgórskim placu Zgody, obecnie noszącym nazwę Bohaterów Getta, przeprowadzono selekcję. Zdrowych mężczyzn Niemcy skierowali do obozu w Płaszowie, pozostałych rozstrzelano lub wywieziono do niemieckiego obozu zagłady Auschwitz-Birkenau.

"Znów duży plac jest pełen ludzi z pakunkami. Znów są tu ciężarówki. I mężczyźni w oficerkach w swych wielkich samochodach też tu są. Wrzeszczą swe rozkazy. Starych i chorych spędzają w jedno miejsce. Wielu z nich nie może normalnie biec. Widzę, jak jakiś stary mężczyzna o kulach upada w tłoku na ziemię. Biją go karabinami po głowie, a potem rzucają na bok jak wór śmieci. (...) Krew płynie strumieniami po bruku. Wszędzie leżą rozwalone paczki, walizki, torby, oprawione w aksamit książki. Wrzaski i krzyki zlewają się w jeden przerażający dźwięk. Patrzę w martwe oczy ludzi, którzy leżą obok mnie" - tak w książce "Dziewczynka w czerwonym płaszczyku" tragiczne wydarzenia wspomina Roma Ligocka, która przeżyła Zagładę.

Przed wojną społeczność żydowska stanowiła jedną czwartą mieszkańców Krakowa. Według spisu, który niemieccy okupanci zarządzili we wrześniu 1939 roku, w Krakowie i okolicznych gminach żyło blisko 70 tysięcy Żydów. Wojnę przeżyło około tysiąca osób.

Zdjęcie

"Krew płynie strumieniami po bruku. Wszędzie leżą rozwalone paczki, walizki, torby, oprawione w aksamit książki" /IPN
"Krew płynie strumieniami po bruku. Wszędzie leżą rozwalone paczki, walizki, torby, oprawione w aksamit książki"
/IPN



Artykuł pochodzi z kategorii: Kartka z kalendarza