Powołana do walki z niemieckim okupantem polska partyzantka komunistyczna dopuszczała się licznych nadużyć wobec polskiej ludności. Jednym z bandyckich zachować Armii Ludowej był napad na pociąg w Gnieździskach.

Zdjęcie

W wyniku bandyckiego ataku Armii Ludowej zginęło wielu podróżnych (zdjęcie ilustracyjne) /Z archiwum Narodowego Archiwum Cyfrowego
W wyniku bandyckiego ataku Armii Ludowej zginęło wielu podróżnych (zdjęcie ilustracyjne)
/Z archiwum Narodowego Archiwum Cyfrowego

23 sierpnia 1944 roku komunistyczna partyzantka wykoleiła i ograbiła pod Gnieździskami w Świętokrzyskim pociąg pasażerski z Częstochowy do Kielc.

W wyniku bandyckiego ataku oddziału Armii Ludowej "Świt" zginęło wielu podróżnych - byli to wyłącznie Polacy.

Reklama

Poszkodowanym pomogli lekarze i żołnierze Narodowych Sił Zbrojnych z Brygady Świętokrzyskiej, którzy dodatkowo postanowili ukarać komunistów za zdradziecki napad.

Niestety, partyzantom Brygady Świętokrzyskiej udało się jedynie zdobyć tabory oddziału Armii Ludowej "Świt" i zlikwidować trzech bandytów. Reszta komunistów umknęła.

Jak pisze Wojciech Muszyński z warszawskiego oddziału Instytutu Pamięci Narodowej w artykule "Działania Brygady Świętokrzyskiej na Kielecczyźnie", na przełomie sierpnia i września 1944 roku patrole Narodowych Sił Zbrojnych zlikwidowały na tym terenie około 30 członków Armii Ludowej.

Artykuł pochodzi z kategorii: Kartka z kalendarza