31 grudnia 1989 r. - po 45 latach - do przeszłości odeszła Polska Rzeczpospolita Ludowa. 1 stycznia 1990 r. powróciła Rzeczpospolita Polska.

Zdjęcie

PRL, Poznań, 1982 rok /Andrzej Kołodziej /INTERIA.PL
PRL, Poznań, 1982 rok
/Andrzej Kołodziej /INTERIA.PL

"29 grudnia 1989 r. sejm dokonał szeregu zmian w konstytucji, przywracając m.in. tradycyjna nazwe państwa: Rzeczpospolita Polska i jego dawne godło: orła w koronie. Posłowie, uniesieni podniosłą atmosferą chwili odśpiewali ‘Jeszcze Polska nie zginęła’. Nazajutrz wprowadzone zmiany zatwierdził senat, a senatorowie odśpiewali chóralne ‘Boże coś Polskę’ w wersji ‘Ojczyznę wolną pobłogosław Panie’. Było to znakiem nowych czasów.

PRL przechodziła do historii, a na jej miejsce pojawiała się znów niepodległa, suwerenna i wolna Rzeczpospolita. Definitywnie zostały zamknięte czterdziestopięcioletnie dzieje Polski Ludowej. Niezależnie od tego jak bardzo krytycznie ocenialibyśmy ten okres, trzeba jednak wyraźnie powiedzieć, że nic, ani nikt nie może go wymazać z historii Polski, której stanowi on integralną cześć". ("Kartki z PRL. Ludzie, fakty, wydarzenia. 1971-1989, tom II" pod redakcją prof. dr. hab. Wiesława Władyki; Sens; Polityka - 2006)

Reklama

*  *  *  *  *

"Gospodarka nierynkowa była kosztownym eksperymentem. Państwo, które właściwie zastąpiło rynek, skoncentrowało uwagę na budowie przemysłu ciężkiego. Wymagało to olbrzymich nakładów inwestycyjnych i zaangażowania siły roboczej. Na drugi plan schodził wzrost wydajności pracy i efektywne wykorzystanie majątku produkcyjnego. Jednocześnie nie liczono się z wymogami równowagi gospodarczej.

Ceny nie pokrywały kosztów produkcji, które ciągle rosły. Potrzebne były coraz większe dotacje. Niskie ceny powiększały popyt i marnotrawstwo. Skłaniały do utrzymywania niskich płac, co hamowało wzrost wydajności pracy. Konsumentom nie opłacało się pracować wydajnie, producentom nie opłacało się produkować ze stratami, politykom nie opłacało się ryzykować zmian cen w obawie przed protestem społecznym. (...)

Zdjęcie

Z placu budowy Huty Katowice /Zbyszko Siemaszko /Agencja FORUM
Z placu budowy Huty Katowice
/Zbyszko Siemaszko /Agencja FORUM

Tylko w latach 1946-1950 i 1970-1978 gospodarka polska rozwijała się szybciej. W pierwszym przypadku był to efekt powojennej odbudowy realizowanej przez społeczeństwo z wielkim zapałem i wiarą w szybką poprawę warunków życia, jeszcze w gospodarce pozostającej pod wpływem sił rynkowych.

Zwyczajny PRL. Obrazki z życia

liczba zdjęć: 21

W drugim przypadku był to rezultat chwytliwych haseł propagandowych i oferty ‘dobrobytu’ na kredyt, co zachęciło społeczeństwo do aktywności po okresie marazmu w latach sześćdziesiątych. Poprawa poziomu życia okazała się krótkotrwała, po czym nastąpił kryzys gospodarczy i protest społeczny prowadzący w ostatecznym rachunku do głębokich przemian politycznych.

Gospodarczy krach, który nastąpił w końcu lat osiemdziesiątych, ujawnił katastrofalną spuściznę gospodarki nakazowo-rozdzielczej. Jak podano, w 1989 roku w Polsce dochód na osobę wynosił około 36 proc. dochodu w Europie Zachodniej [tyle samo, co w 1946 r. - przyp. red]. Taki poziom dochodu Europa Zachodnia osiągnęła w 1955 roku, a więc 34 lata wcześniej.

W przeliczeniu na 1000 mieszkańców w Polsce było pięć razy mniej samochodów osobowych i cztery razy mniej telefonów niż w Niemczech. Wydajność pracy była czterokrotnie mniejsza, a plony zbóż o 40 proc. niższe niż w Niemczech.

Zdjęcie

Warszawa, rok 1986 /Andrzej Kołodziej /INTERIA.PL
Warszawa, rok 1986
/Andrzej Kołodziej /INTERIA.PL

Inflacja biła rekordy. W 1989 roku wzrost cen wynosił 640 proc. Kraj był poważnie zadłużony. Dług w walutach krajów zachodnich wynosił 40,8 mld dolarów.

Reformy gospodarcze kończyły się fiaskiem, co wyraźnie wskazywało, że jedynym rozwiązaniem jest wprowadzenie demokratycznych zmian ustrojowych i gospodarki rynkowej".

(Grzegorz Wojtowicz, Anna Wójtowicz "Dlaczego nie jesteśmy bogaci? Dystans gospodarki polskiej do zachodnioeuropejskiej" Wydawnictwo CeDeWu; Warszawa 2009)

*  *  *  *  *
 

W styczniu 1990 r. rozwiązana została Polska Zjednoczona Partia Robotnicza. Dopiero w kwietniu 1990 r. zlikwidowano Służbę Bezpieczeństwa i cenzurę, a milicja obywatelska przekształcona została w policję. W listopadzie i grudniu 1990 r. odbyły się wybory prezydenckie, a w październiku 1991 r. pierwsze po II wojnie światowej w pełni wolne wybory parlamentarne.

Układ Warszawski przestał istnieć 1 lipca 1991 r., a 17 września 1993 r. - po 54 latach od najazdu w 1939 r. - ostatni żołnierz sowieckich sił okupacyjnych opuścił terytorium Polski.

NH

Artykuł pochodzi z kategorii: Kartka z kalendarza