Powstały na podstawie dyktatu Józefa Stalina marionetkowy Rząd Tymczasowy Rzeczypospolitej Polskiej został oficjalnie uznany przez Prezydium Rady Najwyższej Związku Sowieckiego. Tym samym "nawiązano" oficjalne stosunki polsko-sowieckie.

Zdjęcie

Józef Stalin "odbudował" stosunki polsko-sowieckie /AFP
Józef Stalin "odbudował" stosunki polsko-sowieckie
/AFP

Rząd Tymczasowy był "spadkobiercą" sowieckiego Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego. Został powołany przez Stalina 31 grudnia 1944 roku. W jakim celu? Rząd Tymczasowy miał być konkurencją dla wciąż uznawanego przez aliantów i forum międzynarodowe Rządu Rzeczypospolitej Polskiej na Uchodźstwie.

5 stycznia 1942 r. Wysłani przez Stalina komuniści zakładają w Warszawie Polską Partię Robotniczą

Zrzuceni na spadochronach w końcu grudnia 1941 r. rodzimi komuniści ogłosili na spotkaniu w Warszawie powstanie Polskiej Partii Robotniczej. Wysłani przez Stalina, z ustalonym przez niego programem i zadaniami, faktycznie podjęli się roli sowieckiej agentury. czytaj więcej

Premierem nowego-starego sowieckiego rządu polskiego został dotychczasowy przewodniczący Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego Edward Osóbka-Morawski, który otrzymał również resort spraw zagranicznych. W stalinowskim gabinecie znaleźli się także m.in. Władysław Gomułka, Stanisław Janusz, Michał Rola-Żymierski czy Stanisław Radkiewicz.

Reklama

Powstanie Rządu Tymczasowego dało Stalinowi argument w rozmowach z aliantami przed konferencją w Jałcie, że oto na terenie Związku Sowieckiego powstał rzekomo niezależny od Kremla rząd Polski, który - w przeciwieństwie do Rządu Rzeczypospolitej Polskiej na Uchodźstwie - chce współpracować z Sowietami.

Kolejnym krokiem, w budowaniu sowieckiej fikcji o niezawisłych władzach polskich, było nawiązanie pełnych stosunków dyplomatycznych na poziomie ambasad, co nastąpiło 5 stycznia 1945 roku.

Powstanie sowieckiego Rządu Tymczasowego Rzeczypospolitej Polskiej zostało oprotestowane przez polską Radę Narodową, która zaakcentowała, że stalinowski twór nie ma żadnego znaczenia prawnego i faktycznego.

Protest wystosował również brytyjski premier Winston Churchill. Niestety, skończyło się jedynie na ostrym liście do Stalina. W Jałcie szef brytyjskiego gabinetu z sowieckim dyktatorem rozmawiał już w inny sposób, a Stalin - poprzez politykę ale też faktów dokonanych - osiągnął kolejny cel, śmiejąc się aliantom w twarz.

Artykuł pochodzi z kategorii: Kartka z kalendarza

Więcej na temat:PKWN | Józef Stalin