Danuta "Wira" Szlachetko to legenda powstania warszawskiego, która jako 15-latka stanęła w szeregach, aby walczyć z bronią w ręku. Kryła się w piwnicach i opatrywała rannych. Po klęsce powstania trafiła do do obozu jenieckiego w Niemczech. Książka "Wira z Powstania. Wspomnienia" opowiada jej burzliwą, naznaczoną trudnymi wyborami i cierpieniem historię.

Zdjęcie

Muzeum Powstania Warszawskiego, zdj. ilustracyjne /Marcin Morawski /East News
Muzeum Powstania Warszawskiego, zdj. ilustracyjne
/Marcin Morawski /East News

Danuta Szlachetko z domu Banaszek, pseudonim "Wira, przyszła na świat w lipcu 1929 roku w Warszawie. Była łączniczką w Szarych Szeregach. Książkę "Wira z powstania" opublikowała w Wielkiej Brytanii, gdzie stała się hitem. W opisaniu wspomnień pomógł jej syn, który też mieszka w Wielkiej Brytanii. 

To właśnie na Wyspy wyemigrowała autorka, jeszcze jako 16-letnia dziewczyna, po tym, jak ludzie generała Maczka wyzwolili obóz, w którym się znajdowała. Od tamtej pory nie odwiedzała swojej ojczyzny, aż do lat 60.  

Reklama

W 2015 - już po ukazaniu się wspomnień - odwiedziła Polskę powtórnie, tym razem, aby przyjąć order Polonia Restituta.

Fragmenty książki:

"Krótko po mych dziesiątych urodzinach, 1 września 1939 roku, wybuchła wojna. Niemcy zaatakowały Polskę, a ich wojska ruszyły na Warszawę. Zaczęło się bombardowanie miasta. 7 września stolica była oblężona, a polskie oddziały walczyły o życie. Pamiętam płynące z megafonów przemówienie prezydenta Starzyńskiego, nawołującego ludność do solidarności i prowadzenia walki aż do końca. Zapanował głód, skończyły się zapasy żywności, odcięto drogi zaopatrzenia".  

"Wydzielono części miasta, w których mogli mieszkać wyłącznie Niemcy i gdzie miały siedzibę ich urzędy, tak jak wokół niesławnej alei Szucha, gdzie było gestapo. Niemieccy żołnierze zatrzymywali, kogo tylko chcieli. Zawsze czułam się niepewnie, idąc ulica, a mama napominała, byśmy trzymały się z Henią z dala od zatłoczonych miejsc. Szybko też dowiedziałam się o getcie, do którego przesiedlono Żydów". 

"Mnie deportacje Żydów i pogłoski dotyczące ich zagłady utwierdzały w przekonaniu, że nieszczęsny los czeka całą Warszawę. Już wcześniej, przed wybuchem powstania w getcie, zaangażowałam się w działalność ruchu oporu, ale wydarzenia 1943 roku umocniły mnie w przekonaniu o słuszności tego działania. Uznałam, że skoro zamknięci w getcie Żydzi potrafili walczyć, potrafimy i my. Prawdę o skali mordów dokonywanych przez nazistowskichNiemców na Żydach z całej Europy poznałam dopiero dużo później".  


Zdjęcie

Okładka książki /
Okładka książki
/

"Wira z powstania. Wspomnienia" została opublikowana nakładem wydawnictwa W.A.B. Autor: George Szlachetko, Danuta "Wira" Szlachetko. 

Artykuł pochodzi z kategorii: Książka do historii