W zakończonym 10 września 1947 roku krakowskim procesie działaczy Zrzeszenia "Wolność i Niezawisłość" oraz Polskiego Stronnictwa Ludowego wydano osiem wyroków śmierci.

Zdjęcie

Franciszek Niepokólczycki. Zdjęcie sygnalityczne /IPN
Franciszek Niepokólczycki. Zdjęcie sygnalityczne
/IPN
Kto chce być wolny… Zrzeszenie Wolność i Niezawisłość

„Przeszło 5 lat walczyła Polska Podziemna – trzon Narodu – o pełną wolność i niezawisłość opierając się wyniszczającej okupacji niemieckiej. Zbrojne ramię Polskiego Państwa Podziemnego – Armia Krajowa w walce tej szczególnie dotkliwe poniosła ofiary, ofiary, które duchowych jej spadkobierców... czytaj więcej

Zgodnie z linią propagandową, w trakcie procesu politycy PSL powiązani zostali z członkami Zrzeszenia "Wolność i Niezawisłość". W ten sposób komuniści wysyłali sygnał, że ludowcy i Stanisław Mikołajczak nie mogą czuć się bezpiecznie.

Działacze PSL nie otrzymali tak surowych wyroków, jak żołnierze antykomunistycznego podziemia. Ludowców, wśród nich sądzonego wcześniej przez Sowietów w moskiewskim "procesie szesnastu" Stanisława Mierzwę, skazano na wieloletnie wyroki więzienia.

Reklama

Komuniści byli bezwzględni wobec członków II Zarządu Głównego WiN. Ośmiu niepodległościowców, w tym komendant WiN pułkownik Franciszek Niepokólczycki, zostali skazani na kary śmierci. Trzy z tych wyroków zostały wykonane.

Niepokólczyckiemu, choć odmówił zwrócenia się o łaskę do Bolesława Bieruta, karę śmierci zamieniono na dożywotnie więzienie, a później na 12 lat pozbawienia wolności. Więzienie opuścił po odwilży w 1956 roku, ale dumny nigdy nie starał się u komunistów o rehabilitację.

Artykuł pochodzi z kategorii: Kartka z kalendarza

Więcej na temat:WiN | Franciszek Niepokólczycki